"Prawie połowa skarg wpływających do Komisji dotyczyła banków. Klienci skarżyli się głównie na problemy przy obsłudze kredytów i pożyczek. Nie podobało nam się też, jak banki prowadzą nasze rachunki osobiste. Problemy pojawiały się nawet przy korzystaniu z kart kredytowych czy zlecaniu przelewów. Wiele skarg związanych było z fuzją Pekao i BPH. Ich klienci zarzucali obu bankom złą politykę informacyjną, opóźnienia w realizacji dyspozycji i przenoszenie rachunków bankowych do Pekao bez zawiadomienia i zgody ich posiadacza" - czytamy w gazecie.
"Nie lepiej niż banki w zestawieniu nadzoru wypadają towarzystwa ubezpieczeniowe i fundusze emerytalne. Spory dotyczyły zwłaszcza odmowy wypłaty odszkodowania i jego wysokości, opieszałości ubezpieczycieli czy problemów z odstąpieniem od umowy. OFE najczęściej były krytykowane za rzucanie kłód pod nogi przy przenosinach z jednego funduszu do drugiego" - poinformowała "Wyborcza".