Mimo lekkiego załamania, które ostatnio przeżywało budownictwo indywidualne, domy jednorodzinne wracają do łask. Efektu tego nie oddaje jeszcze statystyka. Ale sygnały płynące m.in. od sprzedawców materiałów budowlanych świadczą, że w hurtowniach budowlanych zaczęto kupować podstawowe materiały do budowy domu, czyli tzw. ciężką budowlankę.
Entuzjaści budowy domu wybierają ten rodzaj inwestycji ze względu na możliwości kształtowania swojego otoczenia — począwszy od wyboru lokalizacji (89,1 proc.), przez wprowadzanie zmian architektonicznych (97,8 proc.), po możliwość dowolnego kształtowania otoczenia (98,5 proc.). To najczęściej przemawia za wyższością budownictwa jednorodzinnego nad wielorodzinnym. Jak widać, to czynniki „miękkie”, często niezwiązane z aspektem finansowym inwestycji. W opinii respondentów zakup mieszkania jest inwestycją tańszą, mimo to co innego — mniej „racjonalnego” — przemawia za budową domu.
Połowa inwestorów planujących budowę domu uważa, że jest ona opłacalna ze względu na korzystne warunki stworzone przez rząd dla budownictwa indywidualnego, m.in. mają możliwość odzyskania VAT (51,1 proc.). W większym stopniu mogą również decydować o kosztach związanych z budową domu i jego eksploatacją (85,9 proc.). Dom to dziś dla inwestorów m.in.: poczucie bezpieczeństwa, azyl i zapewnienie bezpieczeństwa finansowego dzieciom. Najwięcej osób planuje inwestycję na okres dwóch-trzech lat (łącznie 45,2 proc.). Co siódmy (14,2 proc.) ukończy budowę w ciągu pięciu lat, a prawie co ósmy (12,4 proc.) — za półtora roku i mniej. Tylko 6,7 proc. w ciągu sześciu lat i więcej.
Coraz większą popularnością cieszą się grunty pod inwestycje zlokalizowane na wsi. Wśród osób planujących zmianę miejsca zamieszkania 73,1 proc. wybiera wieś. Respondenci planujący budowę domu w mieście (82,1 proc.) najczęściej zamierzają zainwestować na jego obrzeżach.
Najliczniejsza grupa respondentów (prawie 46,6 proc.) przeznaczy na budowę domu do 200 tys. zł. Wydatek rzędu 500 tys. i więcej przewiduje 4,1 proc. inwestorów. Głównym źródłem finansowania budowy są środki własne inwestorów (65,2 proc.).
Sylwia Prośniewska, kierownik działu projektów własnych ASM — Centrum Badań i Analiz Rynku