Polacy zapełniają szafy odzieżą i butami

Polski konsument zachowuje się w zgodzie z teorią ekonomiczną. Jak tylko otworzyły się sklepy, doszło do realizacji odłożonego popytu na towary pierwszej potrzeby, do których dostęp był ograniczony — dotyczy to szczególnie odzieży, którą wymienia się coraz częściej, tym bardziej na początku sezonu, w tym przypadku lata).

Zaskakująco słaba natomiast jest sprzedaż farmaceutyków i kosmetyków. Wydawało się, że ludzie ruszą do lekarzy z opóźnionym leczeniem różnych schorzeń, co przełoży się na wzrost sprzedaży w aptekach. Na razie tego nie widać.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ