Policja stawia zarzuty likwidatorowi Konsorcjum Taborowego

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 16-12-2005, 13:30

Mężczyźnie, który był odpowiedzialny za likwidację majątku Konsorcjum Taborowego, małopolska policja postawiła zarzut wyrządzenia tej spółce znacznych strat - poinformowała w piątek PAP kom. Sylwia Bober-Jasnoch z biura prasowego małopolskiej policji. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Mężczyźnie, który był odpowiedzialny za likwidację majątku Konsorcjum Taborowego, małopolska policja postawiła zarzut wyrządzenia tej spółce znacznych strat - poinformowała w piątek PAP kom. Sylwia Bober-Jasnoch z biura prasowego małopolskiej policji. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Likwidator, wbrew obowiązującym procedurom, sprzedał bez przetargu 66 lokomotyw za 6 mln zł. Według biegłych powołanych przez policję, były one warte co najmniej 33 mln zł.

Konsorcjum Taborowe SA zostało powołane w 1999 r. Większościowe udziały miało w nim PKP SA, które wniosło do spółki majątek w postaci 66 sprawnych i 21 zepsutych lokomotyw. Resztę udziałów miało dziewięć innych firm.

Konsorcjum miało dbać o tabor, zdobywać środki na jego utrzymanie i remonty. Jednak w 2002 r. zdecydowano o jego likwidacji. Na likwidatora wyznaczono długoletniego pracownika PKP.

Miał on sprzedać majątek spółki po korzystnej cenie i uregulować ewentualne długi, ale według ustaleń policji, zamiast ogłosić przetarg na sprzedaż lokomotyw, prowadził negocjacje z 9 firmami - udziałowcami konsorcjum.

"Powołał biegłego, który sprawne lokomotywy wycenił na około 1 mln zł za sztukę, a niesprawne na kwoty od 180 do 900 tys. zł. W czerwcu 2004 r. mężczyzna, znając opinię biegłego, podpisał umowę sprzedaży 66 lokomotyw za niecałe 6 mln zł" - powiedziała PAP kom. Bober - Jasnoch.            

Prokuratura zastosowała wobec mężczyzny dozór policyjny, ma on także zakaz opuszczania kraju i zatrzymany paszport.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane