Politycy debatowali w BCC o gospodarce

PAP
opublikowano: 2007-10-01 17:52

PO deklaruje obniżenie podatku PIT do 15 proc., LPR chce PIT-u w wysokości 15 i 28 proc., a LiD podkreśla, że obniżki podatków nie mogą być celem polityki gospodarczej. PSL nie chce podatku liniowego, a Samoobrona likwidacji KRUS - to niektóre deklaracje, jakie padły podczas debaty wyborczej, zorganizowanej przez Business Centre Club.

Zbigniew Chlebowski (PO) powiedział, że Platforma chce obniżenia stawki PIT do 15 proc., a stawki CIT, w ciągu dwóch-trzech lat, do 10 proc. "Na pewno chcemy wprowadzenia 15 proc. stawki PIT z kwotą wolną od podatku, obniżenia stawki CIT w dwóch krokach, najpierw do 15 proc. w pierwszym roku, docelowo, w drugim, trzecim roku, do 10 proc." - powiedział Chlebowski na spotkaniu w BCC.

W 2007 roku obowiązują trzy stawki podatku PIT: 19 proc., 30 proc. i 40 proc., a stawka CIT wynosi 19 proc.

Rafał Wiechecki (LPR) przypomniał, że od 1 stycznia 2009 r. będziemy mieli dwie stawki podatkowe: 18 proc. i 39 proc. Natomiast - jak dodał - w dłuższej perspektywie, Polacy powinni płacić 15 proc. i 28 proc.

Marek Borowski (LiD) podkreślił, że obniżanie podatków nie może być celem polityki gospodarczej. "Celem jest zapewnienie dobrobytu społecznego, a ten dobrobyt tworzy się nie tylko z dochodów osobistych, ale i możliwości dostępu do usług publicznych, takich jak: edukacja, zdrowie, pomoc socjalna" - powiedział. Dodał, że w Polsce w tych dziedzinach sytuacja jest fatalna, dlatego jakiekolwiek ruchy związane z podatkami powinny być skoordynowane z naprawą sytuacji w tych dziedzinach.

Przedsiębiorcy uważają, że najlepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie podatku liniowego. Przeciwne takiemu podatkowi jest PSL. Eugeniusz Grzeszczak opowiedział się natomiast za różnego rodzaju preferencjami, np. kredytowymi.

Politycy wypowiadali się także na temat polityki prywatyzacyjnej w Polsce.

Chlebowski uważa, że należy zlikwidować Ministerstwo Skarbu Państwa. "Według analiz PO, kilkanaście przedsiębiorstw powinno zostać niesprywatyzowanych" - powiedział Chlebowski. Nie sprecyzował o jakie przedsiębiorstwa chodzi.

Andrzej Lepper (Samoobrona) ocenił, że większość z dotychczasowych prywatyzacji nie była przeprowadzona zgodnie z prawem. "Jako Samoobrona opowiadaliśmy się za tym, aby jak najwięcej było własności prywatnej, ale działy strategiczne powinny zostać w rękach państwa" - podkreślił Lepper.

Lider Samoobrony opowiedział się za reformą Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Według niego, nie powinno się iść w kierunku jej likwidacji KRUS, czy włączenia Kasy do ZUS. "Rolnicy, których można kwalifikować jako przedsiębiorców, powinni płacić zdecydowanie wyższą składkę" - powiedział Lepper.

Zdaniem Chlebowskiego, nie można zlikwidować systemu ubezpieczeń rolniczych, ponieważ korzysta z niego ponad 2,5 mln osób.

Waldemar Witkowski (UP) ocenił, że żaden system ubezpieczeń społecznych nie może w dłuższej perspektywie korzystać z cudzych pieniędzy. "Dlatego uważamy, że należy sukcesywnie reformować KRUS, poprzez wzrost składki, tak aby w perspektywie kilku lat stała się systemem samofinansującym" - powiedział.

Borowski uważa, że rolnik powinien być traktowany jak przedsiębiorca. "Stopniowo oczywiście, bo mamy wielu rolników, którzy ledwo są w stanie się utrzymać" - dodał polityk LiD.

Pomimo zaproszenia w debacie nie wziął udziału przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości.(PAP)