Polkomtel umyka przed karą UOKiK

Jarosław KrólakJarosław Królak
opublikowano: 2015-11-02 22:00

Z prawie 140 mln zł kary nałożonej 5 lat temu przez UOKiK zostało… 0 zł. Proces rozpocznie się od nowa.

Luty 2011 r. — Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nakłada na operatora Plusa karę wysokości 130,7 mln zł za rzekome utrudnianie kontroli w firmie. Polkomtel odpiera zarzuty i wnosi odwołanie do sądu. Czerwiec 2014 r.

— Sąd Okręgowy w Warszawie obniża karę do 4 mln zł. Kilka dni temu Sąd Apelacyjny w Warszawie całkowicie uchyla wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia sądowi okręgowemu. Tak wygląda dotychczasowa batalia firmy, obwinionej przez urzędników o rzekome utrudnianie kontroli. Problemy Polkomtela (i czterech innych firm) z urzędem antymonopolowym pojawiły się pod koniec 2009 r. UOKiK zaczął podejrzewać zmowę Polkomtela, PTC, P4, Info TV FM i NFI Magny Polonii. Miała polegać na ograniczaniu konkurencji w zakresie usług telewizji mobilnej. Urzędnicy ruszyli do wszystkich podejrzewanych firm jednocześnie. Kontrolerzy poskarżyli się szefostwu UOKiK, że PTC i Polkomtel utrudniały im dokonanie czynności. W przypadku Polkomtela chodziło o opóźnienie o 1 godz. i 15 min spotkania przybyłych kontrolerów z osobą upoważnioną do reprezentowania spółki, nieprzekazanie dokumentów związanych z projektem mobilnej TV (przekazano ich część), niewydanie dysku twardego zawierającego dane informatyczne. W efekcie prezes UOKiK za brak współdziałania firmy z kontrolerami nałożył na nią karę wysokości 130,7 mln zł.

— Tak surowa kara ma eliminować utrudnianie kontroli, czyli uniemożliwianie nam uzyskania dowodów. Utrudnianie kontroli nie może być bardziej opłacalne niż współpraca z naszym urzędem — argumentowała decyzję Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, ówczesna szefowa UOKiK. Spółka od samego początku odpierała zarzuty. „Współpraca Polkomtela z pozostałymi spółkami w projekcie dotyczącym telewizji mobilnej odbywała się zgodnie z prawem, w oparciu o spółkę czterech operatorów, na powołanie której UOKiK wydał zgodę w 2008 r.” — twierdził w komunikacie Polkomtel. Argumenty firmy przemówiły do sędziów sądu okręgowego, który gigantyczną karę ściął do 4 mln zł. Od tej decyzji odwołały się obie strony sporu: UOKiK oraz Polkomtel. Sąd apelacyjny uchylił wyrok, uznając, że proces musi być przeprowadzony od nowa. Arkadiusz Majewski, starszy specjalista z działu komunikacji korporacyjnej Polkomtela, poinformował nas, że spółka nie będzie komentować tego wyroku.