PolRest gasi światło

GRA
opublikowano: 16-02-2010, 00:00

Krakowska spółka ogłosiła, że zamknie

Krakowska spółka ogłosiła, że zamknie

restauracje. Na giełdzie, jak zwykle, ktoś wiedział o tym wcześniej.

Na kilka minut przed końcem wczorajszej sesji PolRest zaskoczył rynek komunikatem o fatalnej wymowie. Nie dla wszystkich było to jednak zaskoczenie. Jeszcze przed publikacją raportu, krótko po godz. 15, kurs zaczął mocno zniżkować. Ostatecznie zakończył dzień na poziomie 0,91 zł, po spadku o 7 proc.

Spółka ogłosiła, że postanowiła zakończyć działalność operacyjną. Po ludzku oznacza to, że zamknie restauracje, które prowadzi pod szyldem Rooster i Invito. Co teraz będzie robić?

"Zarząd koncentruje swoje działania na ustaleniu z wierzycielami szczegółowych warunków spłaty zobowiązań" — przyznała spółka w komunikacie.

To nie koniec. Zarząd przyznał, że na żądanie biegłych rewidentów złożył oświadczenie, że "nie widzi możliwości kontynuowania przez spółkę działalności przez okres pełnych 12 miesięcy roku 2010".

— Dla akcjonariuszy to bardzo zła wiadomość, ponieważ zarząd przyznał oficjalnie, że jest bardzo źle — zauważa Paweł Wielgus ze Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych (SII).

SII już od dawna przygląda się sytuacji w PolReście. Chce wyjaśnić, na jakich zasadach spółka pozbyła się części restauracji oraz na jakich zasadach prowadzony był buy-back.

Narastająco po trzech kwartałach 2009 r. PolRest miał 15 mln zł straty netto, a umowy kredytowe wypowiedziały mu dwa banki — Deutsche Bank i PKO BP.

21,58

mln zł Tyle PolRest winny jest PKO BP. Bank wypowiedział mu kredyt w styczniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy