Ograniczamy działalność, chcemy przetrwać — zarząd Polrestu nie ma dobrych wiadomości dla akcjonariuszy.
Nawet o 16 proc., do 4,2 zł, taniały wczoraj akcje Polrestu, notowanej na giełdzie sieci gastronomicznej. Wyprzedaż nie była jednak niczym zaskakującym. Dzień wcześniej zarząd opublikował mrożący krew w żyłach inwestorów komunikat.
"Przyjęta przez spółkę strategia rozwoju okazała się być zupełnie chybiona" — czytamy w komentarzu do raportu finansowego po pierwszym półroczu (przychody spółki spadły z 21 mln zł przed rokiem do 20 mln zł, a w miejsce 1 mln zł zysku pojawiło się ponad 5,8 mln zł straty).
Zarząd zaproponował program ratunkowy, którego realizacja ma umożliwić dalsze działanie przedsiębiorstwa. Składa się z trzech punktów: wstrzymanie uruchomienia urządzonych już lokali sieci Invito Pizza Pasta oraz Rooster w kilku miastach, negocjacje z wynajmującymi lokale i bankami finansującymi działalność spółki oraz zawieszenie działalności we wszystkich lokalach, które są pod kreską.
Zarząd przyznaje, że plany połączenia z innym podmiotem branżowym spaliły na panewce, a główny akcjonariusz spółki — Dramolton Limited — prowadzi niezrozumiałą politykę, sprzedając akcje. Zarząd boi się też wrogiego przejęcia.