Polska i Dania zbiorą oferty na Baltic Pipe

Magdalena GraniszewskaMagdalena Graniszewska
opublikowano: 2017-01-16 22:00

Gaz-System i Energinet. dk szykują się do zbierania zamówień na gazociąg. Od ofert zależy powodzenie inwestycji.

Gaz-System, czyli państwowy operator polskich gazociągów, oraz Energinet.dk, jego duński odpowiednik, przygotowują się do zbierania zamówień od firm zainteresowanych korzystaniem z Baltic Pipe. To planowane nowe połączenie gazowe pomiędzy Polską a Danią, a dla polskiego rządu jedna z flagowych inwestycji w energetyce. Procedura zbierania zamówień nosi żargonową nazwę open season. Zakłada, że firmy obracające gazem złożą deklaracje, jaką część nowej rury mogłyby wykorzystywać i za ile. Takie informacje pozwolą ostatecznie ocenić, czy inwestycja ma sens ekonomiczny.

DO TRZECH RAZY SZTUKA: Najważniejszą misją Piotra Woźniaka, prezesa PGNiG, jest zbudowanie połączenia gazowego umożliwiającego import gazu z Norwegii. To już trzecie podejście do tej inwestycji w jego menedżerskiej karierze. Czy się uda — okaże się w tym roku.
Grzegorz Kawecki

PGNiG w blokach

Polski operator ogłosił wczoraj, że wraz z duńskim partnerem zakończył konsultacje regulaminu dla tej procedury. „Procedura open season jest planowana do przeprowadzenia w 2017 r.” — głosi komunikat Gaz-Systemu. Nieoficjalnie mówi się, że pierwsza faza wystartuje na początku marca, a druga, wiążąca, odbędzie się około maja. Gaz-System informuje, że do połowy 2017 r. powinno nastąpić podpisanie warunkowych umów przesyłowych. Największe znaczenie dla procedury open season będzie miało zachowanie PGNiG, czyli polskiego gazowego giganta. To jemu najbardziej zależy na Baltic Pipe, bo jeśli połączy nowy gazociąg z kolejną rurą wiodącą aż na morza Norwegii, będzie mógł sprowadzać gaz z północy. W ten sposób zdywersyfikuje źródła dostaw, w których dziś dominuje kierunek rosyjski. W ostatnich miesiącach zarząd PGNiG jasno wskazywał, że weźmie udział w open season i zadeklaruje zainteresowanie maksymalną możliwą przepustowością.

Z dokumentów Gaz-Systemu wynika, że jeśli zainteresowanie będzie duże, to zostanie uruchomiona szybka ścieżka realizacji Baltic Pipe. To oznaczałoby, że nowa rura zacznie przesyłać gaz już 1 października 2022 r. Jeżeli zamówień będzie mało, to projekt — o ile nadal będzie realizowany — ruszy najwcześniej 1 października 2023 r.

Dobry sygnał

Według naszych rozmówców zbliżonych do inwestycji, uruchomienie procedury open season można uznać za sygnał, że studium wykonalności przyniesie dobre wieści. Dokument został już sporządzony i trwa „procedura jego odbioru”, co oznacza, że Gaz-System i Energinet.dk wyjaśniają z wykonawcą poszczególne elementy. Nasi rozmówcy twierdzą, że 1000-stronicowe studium ma charakter wariantowy.

— Gdyby wnioski ze studium były zniechęcające, procedury open season w ogóle by nie ogłoszono — twierdzi jeden z naszych rozmówców.