Polska waluta ma dobry dzień

DI
opublikowano: 2009-05-07 14:34

Polska waluta umacnia się od rana. Analitycy, w zdecydowanej większości wieszczący umocnienie złotego w maju, mają powody do zadowolenia. Po tym, jak wycena złotego od rana spokojnie wzrosła, umocnienie nabrało jeszcze dynamiki po publikacji danych makro.

Rynek czekał w czwartek przede wszystkim na decyzję Europejskiego Banku Centralnego ws. stóp procentowych. EBC obniżył główną stopę procentową o 25 punktów bazowych do 1,0 proc., tak jak spodziewali się analitycy. Stopa depozytowa pozostała nie zmieniona na poziomie 0,25 proc.

Na rynek walutowy napłynęła też informacja z Banku Anglii, o pozostawieniu stóp na niezmienionym poziomie. Jeszcze wcześniej poznaliśmy dane z Niemiec, gdzie produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 3,3 proc., podczas gdy spodziewano się spadku.

Wsparciem dla złotego mogła być deklaracja Jacka Rostowskiego, ministra finansów, który po zapowiedzi premiera Tuska o konieczności nowelizacji tegorocznego budżetu zapewnił, że deficyt państwa nie wzrośnie i pozostanie na poziomie 18,186 mld zł.

Wszystko zdaje się sprzyjać polskiej walucie w czwartek. Około godz. 14.30. euro wyceniane jest na rynku międzybankowym na 4,30 zł (-1,53 proc.), dolar amerykański na 3,22 zł (-1,56 proc.), a frank szwajcarski na 2,84 zł (-2,13 proc.).

Sytuacja może się jeszcze zmienić, chociażby na skutek rozpoczętej właśnie konferencji prasowej prezesa EBC Jeana-Claude'a Tricheta. Po niej na rynek napłynie wiele różnych informacji.