W Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie przedstawiciele polskiego rządu oraz administracji USA i koncernu Lockheed Martin podpisali pakiet czterech umów na dostawę 48 samolotów wielozadaniowych F-16 C/D Block 52 Advance dla polskiej armii. Pakiet umów podpisano w obecności premiera Leszka Millera.
Umowę główną podpisali minister obrony narodowej Jerzy Szmajdziński i dyrektor Agencji Współpracy i Bezpieczeństwa Obronnego gen. Tom Walters. Umowa główna przewiduje dostawę 48 samolotów F-16 wraz z niezbędnymi systemami towarzyszącymi za 3,5 mld USD. Wraz z kosztami kredytu Polska zapłaci nie więcej niż 4,7 mld USD. Pierwsza eskadra, 16 maszyn F-16, ma być gotowa i dostarczona Polsce w 2006 roku. Następne dostawy są przewidziane do 2008 roku.
- Po 102 dniach finalizujemy bardzo trudne negocjacje i podpisujemy tę umowę. Czynimy to dla przyszłych pokoleń, w miejscu symbolicznym, kuźni lotniczych kadr - powiedział minister obrony podpisując umowę, którą nazwał kontraktem stulecia. Zaznaczył, że kontrakt ten to nie tylko zakup samolotów, to strategiczna decyzja o współpracy ze Stanami Zjednoczonymi i potężny impuls dla gospodarki.
Umowę kompensacyjną tzw. offsetową podpisał minister gospodarki pracy i polityki społecznej Jerzy Hausner. Projekty offsetowe mają być realizowane od 2003 roku przez 10 lat, natomiast płatności związane z zakupem samolotu mają rozpocząć się po 2010 roku. Ustawa offsetowa przewiduje, że offsetodawca ponosi odpowiedzialność za niewykonanie offsetu. Jeżeli usługa offsetowa nie zostanie wykonana lub wykonana będzie nienależycie, to kara sięga 100 proc. zobowiązania.
Umowę na finansowanie programu zakupu samolotów ze strony polskiej podpisał wicepremier i minister finansów Grzegorz Kołodko oraz minister obrony narodowej Jerzy Szmajdziński. Umowa ta wiąże umowę główną z umową pożyczki udzielonej rządowi polskiemu przez rząd Stanów Zjednoczonych. Czwarta umowa - kredytowa stwarza możliwość elastycznego finansowania programu zakupu samolotu wielozadaniowego, w tym wykorzystania pożyczki rządu USA w wysokości 3,8 mld USD.
- Wartość offsetu z pewnością przekroczy kwotę 6 mld dolarów, a wartość projektów po zrealizowaniu może przekroczyć kilkanaście mld USD - powiedział premier Leszek Miller podczas uroczystości podpisania umów.
- Nie ulega dla mnie wątpliwości, że nowe szanse offsetowe zwiększą udział Polski w międzynarodowym podziale pracy. Spowodują wzrost konkurencyjności polskiej gospodarki - dodał Miller.
- Panie premierze może być Pan bardzo dumny z polskiego zespołu, który negocjował z nami kontrakt na samolot wielozadaniowy – powiedział po podpisaniu umowy Christopher Hill, ambasador USA w Polsce. Podkreślił, że polska ekipa, składająca się z przedstawicieli wielu resortów była bardzo trudnym negocjatorem.
- Jest to największa kiedykolwiek podpisana umowa offsetowa. To strategiczne partnerstwo z siłami powietrznymi Stanów Zjednoczonych - podsumował ambasador. Hill powiedział, że dzięki umowie offsetowej wartość inwestycji amerykańskich w Polsce może ulec podwojeniu.
W piątkowym komunikacie MGPiPS poinformowano, że zobowiązania offsetowe i kompensacyjne wyniosą 6 mld 28 mln USD, a wynegocjowana wartość zobowiązań offsetowych, uwzględniająca mnożniki, sięga poziomu 12 mld USD. W ramach offsetu wynegocjowano 43 projekty, w tym 17 projektów bezpośrednich inwestycji w przemysł zbrojeniowy i 26 projektów, które dotyczą produkcji i działalności cywilnej. Podczas składania ofert Amerykanie zaproponowali inwestycje w polską gospodarkę w zamian za zakup samolotów, do wysokości 9,8 mld USD. Po weryfikacji wartość tej propozycji strona polska oceniła na ponad 6 mld USD.
Paweł Kubisiak