Nic dziwnego zatem, że złoty jest najmocniejszą walutą świata, skoro zagranica kupuje na potęgę nasze papiery dłużne. Piotr Marczak, dyrektor departamentu długu publicznego w Ministerstwie Finansów poinformował, że wielkość polskiego długu denominowanego w złotym, będącego w rękach zagranicznych inwestorów, wzrosła w listopadzie o 1,4 mld zł i osiągnęła rekordowe 188,4 mld zł. Marczak podkreślił, że w grudniu zagraniczny kapitał nadal napływał do Polski. Rezerwy gotówkowe Ministerstwa Finansów, głównie w obcych walutach, mają sięgnąć na koniec grudnia ok. 40 mld zł. Marczak poinformował, że relacja długu do PKB spadnie poniżej 55 proc. w 2012 roku.


