Polskie obligacje najlepsze na świecie

ONO
opublikowano: 2012-02-08 12:27

Nie niemieckie, a polskie obligacje są prawdziwym „safe haven” – wynika z najnowszej analizy Bloomberga. Uwzględniając relację stopy zwrotu do ryzyka, nasze papiery nie mają sobie równych.

Bloomberg poświęcił Polsce obszerny artykuł, pod wiele mówiącym tytułem „Polska bezpieczną przystanią w Europie po pokonaniu Niemiec”.  Do takiego sformułowania skłoniła agencję statystyka za trzy ostatnie lata. Zgodnie z nią indeks polskich obligacji okazał się najsilniejszym wśród 25 analizowanych krajów.  Z 8,3 proc. stopy zwrotu ważonej ryzykiem (relacja całkowitego dochodu z obligacji do zmienności jej ceny), nasze papiery wyraźnie pokonały w tym okresie niemieckie (4 proc.) i amerykańskie (3 proc.).

Indeks polskiech obligacji w ostatnich trzech latach wg Bloomberga
Indeks polskiech obligacji w ostatnich trzech latach wg Bloomberga
None
None


Jeszcze większe wrażenie robi inna statystyka. Okazuje się,  że w ostatnich trzech latach polski dług był najmniej ryzykowny (zmienny) w Europie, a na świecie bardziej bezpieczne okazały się tylko obligacje japońskie.


Najmniej ryzykowne obligacji (pod względem zmienności) w ostatnich trzech latach:


1.    Japonia
2.    Polska
3.    Nowa Zelandia


Najbardziej ryzykowne:


1.    Grecja
2.    Portugalia
3.    Irlandia

Jak będzie dalej?
- Inwestorzy zamieniają obligacje amerykańskie na polska. Polska jest bezpieczną przystanią i jeszcze nią pozostanie – mówi Gyula Toth, z wiedeńskiego UniCredit.

- Polska od dłuższego czasu ma dodatnie wskaźniki wzrostu i nadal wydaje się stabilniejsza od innych – ocenia Hakan Aksoy, z irlandzkiego Pioneer Investments.

- Polski dług to ciągle dobry wybór, bo Polska ma silny rząd – wyjaśnia Dieter Van De Voorde, z luksemburskiego KBC AM.

Wyjątkiem jest Pablo Casilino, zarządzający w nowojorskim Stone Harbor Investment Partners, który przypomina o ryzyku odpłynięcia kapitału z polskiego systemu bankowego do zagranicznych banków-właścicieli.