"Pomoc państwa przedłuża kryzys gospodarczy"

MD
24-01-2009, 12:53

Gdyby żył, byłby z pewnością jednym z  największych krytyków pomysłów ratowania przez państwo gospodarki. Murray Rothbard, ekonomista ze szkoły Ludwika von Misesa, autor książki „Amerykańska Wielka Depresja”.   

Rothbard, który zmarł w 1995 roku, krytycznie oceniał pomysły, aby to państwo i bank centralny ratowały gospodarkę w czasie kryzysów gospodarczych. Powód był prosty. Uważał, że to właśnie one je powodują.
 
- Tylko generowana przez rząd inflacja może powodować okres cyklicznych baniek i depresji (…) Wina za powstanie Wielkiej Depresji musi w końcu być zdjęta z ramion gospodarki wolnorynkowej i położona tam, gdzie powinna leżeć, u drzwi polityków, biurokratów oraz masy „oświeconych” ekonomistów. I przy okazji każdej depresji, przeszłej lub przyszłej, historia będzie taka sama – napisał Rothbard w „Amerykańskiej Wielkiej Depresji”.   

Realizowana przez państwo pomoc gospodarce, w jego ocenie, zawsze powoduje przedłużenie kryzysu. Rothbard zidentyfikował sześć działań państwa, które przyczyniają się do przedłużenia kryzysu.

Pierwszym jest zapobieganie lub opóźnianie upadłości firm, polegające na pożyczaniu im pieniędzy i nakłanianiu do tego banków.

Drugim jest polityka inflacji, która hamuje naturalny spadek cen, a zatem dostosowanie się gospodarki do zmieniającej się koniunktury. W ten sposób przedłuża się depresję, twierdzi Rothbard, przyczyniając się do niecelowych inwestycji i kolejnych bankructw. Polityka „łatwego pieniądza” uniemożliwia także rynkowi powrót do nieuniknionych, zdaniem ekonomisty, wyższych stóp procentowych.

Trzecim szkodliwym działaniem państwa jest dążenie do utrzymania poziomu płac. Według Rothbarda, skutkiem jest tu masowe bezrobocie. Wskazuje on, że nawet przy zamrożeniu płac, w sytuacji deflacji, realnie rosną one, skłaniając firmy do ograniczania zatrudnienia. 

Czwartym jest dążenie do wzrostu cen. Rothbarda wskazuje, że skutkiem jest tu generowanie zapasów, których nie można sprzedać.

Piątym działaniem przedłużającym kryzys jest stymulacja konsumpcji i zniechęcanie do oszczędzania. Rothbard argumentuje, że każda podwyżka podatków i wydatków rządowych zniechęca do oszczędzania i inwestowania i stymuluje konsumpcję, ale niemal w całości generują ją wydatki rządu.   

- Każde zwiększenie udziału państwa w gospodarce przesuwa relację konsumpcje-inwestycje na korzyść konsumpcji, co przedłuża depresję – napisał Rothbard.

Co zatem robić, kiedy nadejdzie okres kryzysu gospodarczego? W eseju „Depresje Gospodarcze: Ich przyczyny i lekarstwa na nie” Rothbard pisze bezkompromisowo: Nic!

- To właśnie powinien rząd robić (…) absolutnie nic. W celu przywrócenia „zdrowia” gospodarce i zakończenia depresji najszybciej jak się da powinien trzymać się od niej jak najdalej, stosując politykę "laissez-faire". Cokolwiek zrobi, opóźni i zakłóci proces dostosowania gospodarki do zmienionych warunków. Im mniej zrobi, z tym większą siłą nastąpią procesy naprawcze, które rynek sam realizuje – pisał Rothbard.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MD

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / "Pomoc państwa przedłuża kryzys gospodarczy"