Przewaga była po stronie sprzedających również po otwarciu rynków w USA. Nie pomogły dane o sprzedaży nowych domów, która wzrosła, jednak mniej niż oczekiwano. Fakt, iż złoty zachował się generalnie stabilnie, wynikał z tego, iż obserwowaliśmy dziś spore wzrosty na EURUSD. Obrona krótkoterminowego wsparcia na poziomie 1,3825 posłała notowania pary wyraźnie w górę – do 1,4036 popołudniem.
W rezultacie notowania EURPLN wzrosły z 4,53 do 4,5480 (choć po porannej wyprzedaży było to już 4,5680), jednak USDPLN spadły z 3,2650 do 3,2460. W najbliższym czasie notowania złotego zależeć będą od tego, jak głęboka będzie korekta na rynkach akcji (potencjalne wsparcie na S&P500 to 875 pkt.) oraz od tego, czy notowania EURUSD będą ponownie testować poziom 1,3735, czy też być może dojdzie do pokonania 1,4180.
Tutaj decydująca może być jutrzejsza decyzja Fed. W średnim okresie oporu na EURPLN należy upatrywać w okolicach 4,60, zaś wsparcia na poziomie 4,30.
Przemysław Kwiecień
Główny Ekonomista
X-Trade Brokers Dom Maklerski
S.A.