Pomorze Zachodnie wabi logistyką

Anna GołasaAnna Gołasa
opublikowano: 2023-06-01 20:00

Inwestorzy zagraniczni coraz chętniej wybierają magazyny w północno-zachodniej Polsce. Tylko na kosztach pracy mogą zaoszczędzić miliony euro rocznie.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • ile według szacunków Cushman&Wakefield mogą zaoszczędzić firmy niemieckie, które ulokują się na Pomorzu Zachodnim
  • ile zagranicznych firm działa obecnie w tym regionie
  • jakie plany, związane z rozbudową infrastruktury magazynowej woj. zachodniopomorskiego mają deweloperzy
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na koniec maja 2023 r. na Pomorzu Zachodnim działały 1472 spółki z udziałem kapitału zagranicznego z Niemiec, Danii, Finlandii, Norwegii oraz Szwecji – podaje w najnowszym raporcie firma doradcza Cushman&Wakefield, powołując się na dane Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej.

Ponad 400 podmiotów, obecnych w tym regionie, powstało w latach 2018-22. To o 37 proc. więcej niż w poprzednich pięciu latach.

Jak tłumaczy Damian Kołata, dyrektor działu powierzchni przemysłowych i logistycznych w Cushman&Wakefield, Pomorze Zachodnie jest atrakcyjne dla inwestorów zagranicznych przede wszystkim ze względu na koszty pracy.

- Przyjmując, że stawka godzinowa niewykwalifikowanego pracownika magazynowego w Polsce wynosi 5,1 EUR, a w Niemczech – 12 EUR, to płaca miesięczna wyniesie w obu krajach odpowiednio: 857 EUR i 2016 EUR. Jeśli pomnożymy to przez 12 miesięcy i 500 pracowników, okaże się, że roczne oszczędności, jakie może uzyskać inwestor z Niemiec, sięgają 7 mln EUR – mówi Damian Kołata.

1,2mln m kw

tyle wynoszą zasoby magazynowe Pomorza Zachodniego

Młode zasoby, dużo w planach

Na tle kraju wyjątkowo dobrze wypada również standard tutejszych magazynów, które zajmują łącznie 1,2 mln m kw.

- 85 proc. tych zasobów to budynki mające nie więcej niż sześć lat, a prawie 35 proc. - maksymalnie dwa lata - mówi Damian Kołata.

Choć pod względem wielkości zachodniopomorski rynek zajmuje siódme miejsce Polsce, wszystko wskazuje na to, że jego intensywny rozwój jest nieunikniony.

– Ogółem w budowie pozostaje 94 tys. m kw. magazynów, a zabezpieczony przez deweloperów bank gruntów inwestycyjnych pozwala na realizację kolejnych 900 tys. m kw. powierzchni przemysłowej w ciągu najbliższych kilku lat. Część gruntów ma pozwolenia na budowę, a więc nowe inwestycje mogłyby wystartować na nich już teraz - mówi Damian Kołata.

Przyciąganie inwestycji
Przyciąganie inwestycji
Michał Samborski, dyrektor ds. rozwoju spółki Panattoni, zwraca uwagę, że Szczecin i Berlin dzielą niecałe dwie godziny jazdy samochodem. To przyciąga dziesiątki przedsiębiorstw niemieckich i międzynarodowych, które przy niższych kosztach operacyjnych zyskują możliwość obsługi Niemiec, Skandynawii, czy dalszych obszarów Europy Zachodniej.

Ponad pół miliona metrów od lidera rynku

Najaktywniejszym deweloperem w rejonie jest Panattoni. Dotychczas spółka ukończyła tu ponad 780 tys. m kw. magazynów, a więc blisko połowę wszystkich zasobów Pomorza Zachodniego.

Przykładowo w Kołbaskowie, bezpośrednio przy granicy polsko-niemieckiej, deweloper zbudował centrum logistyczne firmy Amazon o powierzchni 161 tys. m kw. oraz fabrykę wózków widłowych firmy Linde, o powierzchni 44 tys. m kw.

Z danych Cushman&Wakefield, wynika, że deweloper ma w tym rejonie w przygotowaniu obiekty o łącznej powierzchni 574 tys. m kw.

Michał Samborski, dyrektor ds. rozwoju Panattoni, nie ukrywa, że spółka pokłada duże nadzieje w woj. zachodniopomorskim, a do jego największych atutów zalicza rozwiniętą infrastrukturę komunikacyjną.

– Droga S3, wiodąca z północy na południe, łączy kluczowe ośrodki Polski zachodniej, które odpowiadają potrzebom m.in. międzynarodowego e-commerce’u. Natomiast drogi w kierunku zachodnim pozwalają lokować w Polsce obiekty przemysłowe czy logistyczne, które pracują zarówno na potrzeby rynku europejskiego, jak i polskiego – mówi Michał Samborski.

Pomorze pod lupą nowych graczy

Plany, związane z rozwojem na Pomorzu Zachodnim, mają także inni deweloperzy, np. Hillwood przygotowuje w tej części Polski obiekt o powierzchni 61 tys. m kw. Park spółki Fortress będzie miał 52,7 tys. m kw., a Waimei – 10,5 tys. m kw.

Niewykluczone, że na rynku pojawią się też kolejni gracze.

- Aktywnie analizujemy Pomorze Zachodnie pod kątem potencjalnych inwestycji deweloperskich. Główną barierą dla inwestorów poszukujących gotowych obiektów jest tutaj wciąż relatywnie mały rozmiar rynku – na koniec 2022 r. zasoby powierzchni magazynowej na Pomorzu Zachodnim były trzykrotnie mniejsze niż w Wielkopolsce czy na Dolnym Śląsku. Dotychczasowe atuty regionu zostały wzmocnione m.in. przez znaczące inwestycje infrastrukturalne, np. Terminal LNG w Świnoujściu oraz gazociąg Baltic Pipe. Pomorze Zachodnie – w porównaniu np. do województw przy wschodniej granicy Polski – jest też postrzegany przez inwestorów zagranicznych jako miejsce bardziej bezpieczne pod kątem geopolitycznym - mówi Michał Nawrot, szef działu inwestycji w Europie Środkowo-Wschodniej Peakside Capital Advisors.

85proc.

taką ich część stanowią budynki mające nie więcej niż sześć lat