Posiadacze akcji tolerują niekorzystne informacje

Artur Sulejewski
opublikowano: 2000-03-10 00:00

Posiadacze akcji tolerują niekorzystne informacje

Informacje krajowe docierające do inwestorów nie są budujące. Inflacja nie chce spadać, eksport nie zamierza się powiększać, a deficyt na rachunku obrotów bieżących nie wykazuje poprawy. Politycy rządzącej koalicji w większości spraw nie mogą nadal dojść do porozumienia i wypracować wspólnego stanowiska. Rolnicza Samoobrona znowu się uaktywnia i czyni przygotowania do powtórki z przeszłości — ponownie zamierza zablokować (tym razem na terenie całego kraju) drogi. W powietrzu można wyczuć zbliżające się wybory prezydenckie. Prawica nie może zdecydować się w kwestii wyboru swojego kandydata.

MOŻNA BY wymieniać wiele innych powodów do niepokoju. Tymczasem inwestorzy zainteresowani rynkiem akcji przyjmują to nad wyraz spokojnie. Co prawda zdarzają się sesje giełdy, na których dochodzi do przeceny większości notowanych papierów, jednak szybko znajdują się następni chętni gotowi je odkupić i spadki zaczynają być hamowane.

RODZIMI inwestorzy zdali także egzamin zagraniczny. W tym tygodniu mocno tąpnęło na giełdzie w Nowym Jorku. Jednak panika nie zdołała wkroczyć na nasz parkiet. Prawie wszystkie akcje w Warszawie, jak można było tego oczekiwać, straciły na wartości, jednak wrażenie pozostawione po spadkowych sesjach było lepsze niż należało się tego spodziewać. Po przebiegu kilku ostatnich dni giełdowych można odnieść wrażenie, że choć obecnie pogłoski o możliwości ustanowienia przez indeksy giełdowe nowych rekordów wyraźnie się wyciszyły, to rynek nadal jest silny.

OSTATNIA przeplatanka spadków i wzrostów na GPW, na wczorajszej sesji wypadła na korzyść tej drugiej opcji. Pomyślne wiatry nadciągnęły zza oceanu. Środowe odbicie na Wall Streat umożliwiło wzrosty na warszawskim parkiecie. W przeciwieństwie do ostatniego amoku internetowego, kiedy to do góry ciągnął rynek tylko sektor teleinformatyczny, w czwartek wzrosły wszystkie indeksy. Praktycznie każda branża miała swojego lidera. W grupie firm informatycznych były to akcje ComputerLandu, z firm chemicznych wyróżnił się Boryszew, w sektorze elektromaszynowym Kable, wśród banków palma pierwszeństwa przypadła papierom BRE Banku (dzięki pogłoskom o rozmowach Commerzbanku z Citi), a na rynku funduszy uwagę przykuwały III i XI NFI.