Postępowania sądowe powinny przyśpieszyć

Iwona JackowskaIwona Jackowska
opublikowano: 2016-09-07 22:00

Rozwiązanie problemów z doręczeniami, posiedzenia sądowe na odległość w sprawach cywilnych — te zmiany mogą usprawnić wiele procesów.

Jedna z nowych zasad w postępowaniu cywilnym, które wchodzą w życie 8 września, umożliwia doręczanie pism na adres przedsiębiorcy wskazywany w Centralnej Ewidencji i Informacji Działalności Gospodarczej (CEIDG). Powinno to rozwiązać dotychczasowe problemy z doręczeniami, gdy nie można było ustalić prywatnego adresu zamieszkania albo gdy przedsiębiorca nie odbierał korespondencji, którą zgodnie z prawem można było mu przesłać wyłącznie do tego miejsca.

Według informacji kancelarii CMS, zdarzało się nawet, że sięgano po pomoc detektywa, aby ustalić miejsce pobytu adresata pisma sądowego. Przedsiębiorcom ubędzie też niektórych obowiązków. Sąd sam zweryfikuje umocowania pełnomocników spółek. Dzięki temu nie trzeba będzie dostarczać dodatkowych dokumentów, jak np. wydruków z Krajowego Rejestru Sądowego (KRS).

Można się też spodziewać rzadszych wezwań do uzupełnienia braków formalnych i wykazywania podstaw pełnomocnictwa. Zmiany oznaczają, że niektóre procesy mogą wyraźnie przyspieszyć. W sprawach prostszych lub opartych tylko na dowodach z dokumentów wyrok może zapaść na posiedzeniu niejawnym — czyli jest szansa, że rozstrzygnięcie nastąpi bez kilkumiesięcznego oczekiwania na rozprawę. Inne zmiany dotyczące postępowania sądowego, które je powinny usprawnić, polegają m.in. na możliwości wezwania na rozprawę telefonicznie lub w e-mailu. Niewykluczone, że to pozwoli dotrzeć do osób, które trudno zawiadomić z braku aktualnego adresu zameldowania, czy nawet do tych, które celowo nie odbierają korespondencji.

Efektem tego jest odraczanie rozpraw. Od dziś będzie można przeprowadzać posiedzenia sądowe na odległość ze świadkami w innym mieście również w sprawach cywilnych.

Dotychczas taka możliwość istniała w postępowaniu karnym, aczkolwiek nie była często wykorzystywana. Ponadto będzie istniała możliwość przesłuchania świadka w Polsce podczas wideokonferencji w procesie toczącym się przed sądem w innym państwie UE.

Zmiany obejmują też egzekucję roszczeń. Według nowych przepisów w przypadku zbiegu tytułów egzekucyjnych ich wykonanie będzie rozstrzygane automatycznie. Przykładowo, gdy wynagrodzenie pracownika lub zatrudnionego na umowie cywilnoprawnej będzie chciał zająć zarówno komornik, jak i organ administracji, wówczas pieniądze trafią do tego, kto zgłosił się pierwszy. Dotychczas decydował o tym sąd, co przedłużało postępowanie egzekucyjne.

OKIEM EKSPERTA

Czas na zmiany systemowe

FILIP GRYCEWICZ

adwokat z departamentu postępowań spornych kancelarii CMS

Wchodzące w życie zmiany mają przyspieszyć i uprościć rozpoznawanie spraw cywilnych. Rzeczywiście w wyniku zmian sądy i strony postępowań dostaną nowe narzędzia, które będą mogły wykorzystywać w rozpoczynanych od teraz procesach. Chodzi np. o możliwość wymiany pism drogą elektroniczną czy przesłuchiwania świadków w formie wideokonferencji, jak też wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym bez wyznaczania rozprawy (lub kilku rozpraw). To zmiana w bardzo dobrym kierunku, bo rozwiązuje wiele praktycznych problemów związanych np. z doręczaniem pism sądowych indywidualnym przedsiębiorcom czy załączaniem potwierdzenia nadania pisma pełnomocnikom pozostałych stron. To, czy procesy sądowe przyspieszą, zależy jednak przede wszystkim od organizacji sądownictwa, stopnia przeciążenia sądów i podejścia poszczególnych sędziów. Pozostaje więc poczekać na efekty nowych rozwiązań oraz na zapowiadane przez Ministerstwo Sprawiedliwości zmiany systemowe. Dopiero one mogą realnie wpłynąć na efektywność sądownictwa.