Oficjalnie rozpoczyna łowy na polskim rynku. W pierwszej kolejności wyłuska nowych partnerów.
PeopleSoft, amerykański producent oprogramowania, zapowiada, że w ciągu pół roku pozyska na polskim rynku sześciu partnerów. O kogo chodzi — jeszcze nie wiadomo, ale z pewnością zapuka do drzwi największych integratorów. Innej drogi do sukcesu nie ma. Wiadomo natomiast, jak chce ich zachęcić do współpracy. Stawia przede wszystkim na agresywną sprzedaż, wsparcie marketingowe i zapowiada unikalną elastyczność we współpracy z kanałem partnerskim.
Producent zapowiada również spolszczenie flagowego systemu dla biznesu — PeopleSoft EnterpriseOne. To produkt skierowany do średnich i dużych przedsiębiorstw. Ma konkurować przede wszystkim z rozwiązaniami SAP oraz Oracle. Polska wersja systemu ma być dostępna już w trzecim kwartale tego roku, co świadczy o tym, że Amerykanie od dłuższego czasu przygotowywali się do ekspansji na polski rynek. Już zapowiedzieli, do jakich sektorów będą chcieli dostarczać początkowo rozwiązania. Spektrum ich zainteresowań jest szerokie. Chodzi m.in. o budownictwo, nieruchomości, telekomunikację, instytucje finansowe, przemysł chemiczny i wydobywczy oraz administracja.
PeopleSoft zamierza także w tym roku uruchomić w Warszawie centrum kompetencyjne (Advanced Application Centre), które ma obsługiwać również klientów zlokalizowanych poza Polską. Zadaniem grupy 20 konsultantów ma być m.in. pomoc przy wdrożeniach rozwiązań PeopleSoft realizowanych w Europie Środkowej i Wschodniej oraz w Rosji.
PeopleSoft to drugi co do wielkości globalny dostawca aplikacji dla przedsiębiorstw, posiadający ponad 12 tys. klientów w 150 krajach. Od dłuższego czasu jest celem przejęcia innego amerykańskiego giganta — Oracle. Ostatnia oferta Oracle opiewała na 7,7 mld USD.