Powodzenie wdrożenia systemu zależy od wyboru konsultanta

Adam Brzozowski
opublikowano: 2003-12-10 00:00

Zakup właściwego oprogramowania to początek drogi do informatyzacji i podniesienia wydajności firmy. Najbardziej istotnym krokiem jest wdrożenie systemu.

Wdrażaniem projektów IT zajmują się konsultanci i to od ich wiedzy oraz umiejętności zależy powodzenie całego projektu. Według Piotra Żeromskiego, dyrektora działu obsługi klienta w firmie Scala Business Solutions (SBS), jakość zakupionego systemu stanowi o sukcesie wdrożenia w 20-30 proc. Reszta zależy od jakości usług konsultanta.

— Najlepszy system nie gwarantuje udanego wdrożenia, jeśli konsultant nie ma niezbędnej wiedzy i doświadczenia. Jeżeli specjalista wynajęty do wdrożenia spełnia najwyższe wymagania, wdroży idealnie nawet oprogramowanie nie najwyższej jakości — twierdzi Piotr Żeromski.

Praktyczna kooperacja

Mimo że na rynku jest kilka podmiotów, które wdrażają sprzedawany software wyłącznie we własnym zakresie, większość dostawców systemów zatrudnia własnych konsultantów, a jednocześnie korzysta z usług certyfikowanych firm partnerskich. W SBS pracuje 15 konsultantów, zaś u jej dziesięciu partnerów — kolejnych 30 specjalistów od systemów tej marki. Z kolei w firmie SAP Polska zatrudnionych jest 50 ekspertów (w dziale SAP Consulting), podczas gdy w kraju działa w sumie około 500 jej certyfikowanych konsultantów. Pracują oni w 20 firmach (m.in. Accenture, Amg.net, Cap Gemini Ernst & Young, Prokom, Ster-Projekt, Winuel) i realizują większość wdrożeń systemów SAP.

— Koncentrujemy się przede wszystkim na sprzedaży oprogramowania, pozostawiając większość wdrożeń partnerom. Dział SAP Consulting wykonuje usługi eksperckie, czyli najbardziej złożone i innowacyjne wdrożenia. Poza doradztwem przy wdrożeniach, proponujemy również prekonfigurowane pakiety usług konsultingowych, które pozwalają szybko i tanio rozwiązać konkretny problem przedsiębiorstwa lub ulepszyć wybrany proces — mówi Dominika Krzyżanowska z SAP Polska.

Dodaje, że posiadanie własnego działu konsultingu i jednoczesna współpraca z firmami partnerskimi zapewnia większą konkurencyjność. Oferowanie dwóch rodzajów konsultingu pozwala dostawcy elastycznie dopasować rodzaj i zakres usług do potrzeb klienta.

Podobnego zdania jest Piotr Żeromski. Uważa on, że utrzymywanie własnego działu konsultingu podnosi wartość oferty.

Przyszłościowa specjalizacja

Z usług własnych oraz zewnętrznych konsultantów (w 50 firmach partnerskich) korzysta również firma Simple. Jej eksperci dzielą się na 3 grupy, różniące się umiejętnościami. Są wśród nich specjaliści od modułów kadry-płace, finanse i księgowość oraz finanse, księgowość i obrót towarowy lub produkcja i obrót towarowy. Zazwyczaj jeden konsultant dysponuje wiedzą z dwóch sklasyfikowanych obszarów.

W grupie MacroSoft zatrudnionych jest 130 specjalistów od wdrożeń systemów, w tym 25 konsultantów. Według Barbary Skrzecz-Mozdyniewicz, szefa projektu, z usług zewnętrznych firm, spółka korzysta sporadycznie. W takich przypadkach współpracuje z Fundacją Rozwoju Rachunkowości oraz firmą DGA.

— Nasi konsultanci mają określone specjalizacje, m.in. w zakresie programów finansowo-księgowych, kadrowo-płacowych, obsługi logistyki oraz zarządzania obiegiem dokumentów i CRM — opowiada Barbara Skrzecz-Mozdyniewicz.

Biuro Projektowania Systemów Cyfrowych większość wdrożeń realizuje we własnym zakresie (ma 33 konsultantów), choć, jak przyznają przedstawiciele spółki, coraz częściej do współpracy zapraszane są firmy partnerskie (m.in. Bi.com, Netsoft, Terminus). Partnerzy ci nie są wyspecjalizowani w konkretnych branżach, jednak rynek konsultingu zmierza obecnie w tym kierunku.