Stadion, Termy Maltańskie i drogi — na to pójdą pieniądze z emisji.
Dziś zostanie podpisana umowa między stolicą Wielkopolski a Bankiem Pekao SA, który jest organizatorem programu emisji obligacji oraz gwarantem ich objęcia. Jak się dowiedzieliśmy, część z nich może trafić na rynek Catalyst. 480 mln zł ma pokryć wydatki inwestycyjne Poznania, który szykuje się do EURO 2012. A tych jest niemało.
— Obligacje będą jednym ze źródeł finansowania budowy stadionu, kompleksu basenów Term Maltańskich, modernizacji dróg oraz inwestycji torowych — wymienia Barbara Sajnaj, skarbnik Poznania.
Na ogłoszenie miasta o poszukiwaniach emitenta obligacji odpowiedziały trzy banki: Deutsche Bank, Pekao, Nordea, oraz konsorcjum BRE Bank, ING i PKO BP.
— Oferty różniły się oprocentowaniem transz i kwotą prowizji. Pekao zaproponowało atrakcyjne oprocentowanie i emisję bez prowizji —tłumaczy Barbara Sajnaj.
Najwięcej wydatków z miejskiej kasy pochłonie budowa wiaduktu w Antoninku, ulicy Nowe Zawady oraz modernizacja ulic Bukowskiej i Grunwaldzkiej. 40 mln zł zostanie przeznaczonych na budowę szpitala przy ulicy Szwajcarskiej. Pieniędzy potrzeba też na budowę biblioteki Raczyńskich, szkoły i przedszkola, a także modernizację miejskiego stadionu, który z pompą będzie otwarty już we wrześniu. W tym roku kosztowała ona około 352 mln zł, a wydano blisko 150 mln zł.
— Pozostałe płatności przypadają na czas zakończenia budowy — mówi pani skarbnik.
Planowany wskaźnik zadłużenia miasta na koniec tego roku to 51,2 proc. (z wyłączeniem długu związanego z projektami współfinansowanymi z UE), a wskaźnik obsługi zadłużenia ma wynieść 9 proc. W naszym rankingu najbardziej zadłużonych miast na głowę mieszkańca (z I kwartału 2010 r.) Poznań znalazł się na dziewiątym miejscu wśród 18 dużych miast.
Według agencji Fitch Polska zadłużenie jednostek samorządu terytorialnego na koniec II kwartału 2010 r. wyniosło 7,9 mld zł, a dynamika w skali roku — 72,8 proc.