Pracownicy Agory sprzedawali akcje
Pracownicy Agory starając się nie wywierać negatywnego wpływu na notowania spółki, której są współwłaścicielami, zdecydowali się na zorganizowaną sprzedaż będących w ich posiadaniu akcji. We wczorajszych transakcjach pakietowych zorganizowanych przez Schroder Salomon Smith Barney sprzedali papiery o wartości 181,5 mln zł.
Od wczoraj możliwy stał się na giełdzie obrót 10 034 190 akcjami serii B oraz 2 166 197 papierami serii D. Obawiając się ich niekorzystnego wpływu na notowania giełdowe (z uwagi na ich cenę emisyjną, która była równa 1 zł) zarząd spółki zdecydował się skorzystać z usług SSSB, którego rolą było koordynowanie procesu upłynniania akcji Agory przez jej pracowników.
Bank inwestycyjny zaaranżował spotkanie podaży i popytu w ramach pakietówek. W 8 tego typu transakcjach właściciela zmieniło w sumie 1 745 198 akcji Agory. Cena za pojedynczy papier była identyczna w każdej transakcji i wyniosła 104 zł, tj. o 7 zł mniej niż kurs w trakcie sesji fixingowej.
Z treści opublikowanego przez spółkę komunikatu wynika, że 1148 pracowników firmy pozbyło się 1 040 785 akcji serii D, natomiast na sprzedaż 704 413 akcji serii B zdecydowało się 57 osób związanych z Agorą. Popyt na te walory pochodził ze strony inwestorów instytucjonalnych, wśród których większość stanowiły instytucje międzynarodowe.
Z przeprowadzonych transakcji zadowolenia nie krył management.
— Z satysfakcją przyjęliśmy wiadomość o tak udanej sprzedaży akcji pracowniczych. Cieszy nas również, że pracownicy wierzą w długoterminowy sukces Agory i trzymają znaczącą część akcji jako inwestycje na przyszłość. Dla nas kombinacja tych czynników przekłada się na jednoznaczne poparcie strategii firmy przez tych, którzy znają ją najlepiej — od środka i z zewnątrz — powiedziała Wanda Rapaczyński, prezes Agory.