Rozwój produkcji cydru wymaga przyjaznego otoczenia prawnego, którego brakuje — przekonuje Fundacja Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR). Wylicza wiele barier, które zniechęcają sadowników i producentów fermentowanego trunku z jabłek. Wśród zaleceń przygotowanych przez organizację jest m.in. zrównanie stawki podatku akcyzowego dla cydru zawierającego poniżej i powyżej 5 proc. alkoholu, zniesienie obowiązku banderolowania, zezwolenie na reklamę cydru w takim zakresie, w jakim obowiązuje dla piwa. Zmiany przyniosą zwiększenie produkcji i — jak przekonują analitycy fundacji — wiele korzyści, w tym wzrost skali działalności sadowników i wyspecjalizowanie się całych regionów Polski w produkcji odpowiednich odmian jabłek, a w kolejnym etapie na stworzenie rozpoznawalnej marki polskiego cydru na wzór francuskich win. Na poparcie tez o dobroczynnym wpływie na gospodarkę FOR podaje przykład Wielkiej Brytanii, gdzie branża zatrudnia przy produkcji cydru bezpośrednio 1,5 tys. osób, a pośrednio 7,5 tys., zaś jabłka na cydr są kontraktowane, co oznacza stabilizację dla sadowników. „Problem w Polsce polega na zbyt dużym koszcie produkcji oraz zbyt dużej liczbie obowiązków nałożonych przez ustawodawcę. Bez niezbędnych zmian w tym zakresie, Polska nadal będzie się plasować daleko za europejskimi liderami w produkcji cydru. Jest to o tyle niezrozumiałe, iż ma jednocześnie ogromny potencjał w produkcji jabłek” — czytamy w podsumowaniu analizy. © Ⓟ
Prawo tamuje strumień cydru
opublikowano: 2016-09-22 22:00
Brak banderoli i reklama trunku z jabłek pozwolą stworzyć rozpoznawalną polską markę — twierdzą eksperci.