Premia za sukces

Marcin Goralewski
08-03-2005, 00:00

Jeśli akcje wzrosną o 60 proc., to kadra będzie mogła skorzystać z programu motywacyjnego. Pomoże nowa strategia.

Zarząd Vistuli, producenta garniturów, chce, aby akcjonariusze przegłosowali na najbliższym walnym program opcji menedżerskich. Do kadry zarządzającej ma trafić ponad 244 tys. akcji.

— Program zostanie uruchomiony, jeśli średnia cena akcji z trzech miesięcy przekroczy 50 zł. Walory będziemy obejmować po 26 zł i przez 12 miesięcy nie będziemy mogli ich sprzedawać — tłumaczy Michał Wójcik, prezes Vistuli.

Obecnie akcje Vistuli wyceniane są na nieco ponad 30 zł, uruchomienie programu będzie więc możliwe po wzroście ich ceny o ponad 60 proc.

— Innymi słowy, wartość spółki zwiększy się o 100 mln zł. Program będzie obowiązywał do końca 2007 r. — dodaje prezes.

Zarząd zakłada więc znaczny wzrost notowań. Ma być on efektem opracowywanej strategii na najbliższe lata.

— Chcemy kojarzyć się z firmą detaliczną. W tym roku przychody ze sprzedaży w naszych sklepach powinny się podwoić do 75 mln zł, a w przyszłym roku wzrosnąć do 100 mln zł — zapowiada Michał Wójcik.

Wkrótce spółka otworzy sześć sklepów. O tyle samo wzrośnie sieć po wakacjach. Obecnie tworzą ją 44 placówki.

— Drugim założeniem strategii jest wyjście poza granice Polski. Jeszcze w tym roku spróbujemy na Litwie, w Łotwie i Czechach — dodaje prezes.

O trzecim punkcie planów zarządu wspominaliśmy w „PB”.

— Myślimy o wprowadzeniu nowej marki. Rozmawiamy z firmami nieobecnymi w kraju. Ciekawie wygląda też sektor odzieży damskiej — mówi Michał Wójcik.

W 2004 r. Vistula zarobiła około 20 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Goralewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Premia za sukces