Premier: cieszę się, że są objawy przerwania wojny

(Marek Druś)
opublikowano: 2006-12-08 15:23

Nie zamykamy się na rozmowy, na kontakty, jeśli nowy język PO jest trwały, powiedział premier Jarosław Kaczyński.

Cieszę się, że są objawy przerwania niezwykle niszczącej wojny, która była toczona nie przez nas w Polsce - tak premier Jarosław Kaczyński, który przebywa w piątek z wizytą w Wilnie, skomentował propozycję Platformy Obywatelskiej.

Zaznaczył, że stanowisko jego partii, uzgodnione w czwartek wieczorem na posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS, "zostało dziś przez jego współpracowników przedstawione, w związku z tym nie ma sensu go powtarzać".

"Nie zamykamy się na rozmowy, na kontakty, jeśli nowy język PO jest trwały" - dodał. "Zmiana ta z całą pewnością nie zostanie odrzucona" - zapewnił szef rządu.

Wicepremier Ludwik Dorn powiedział w piątek, że PiS odrzuca propozycję PO w części dotyczącej rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych na wiosnę.

Jak tłumaczył Dorn, PiS otwarte jest na rozmowy nt. innych części propozycji Platformy - dotyczących współpracy nad budżetem, czy wprowadzenia zmian do konstytucji, które przewidują zakaz kandydowania i sprawowania mandatu parlamentarzysty przez skazanych prawomocnym wyrokiem sądowym.

PO złożyła w piątek PiS ofertę rozwiązania "fatalnej" sytuacji na scenie politycznej; PO chce odsunięcia od władzy Andrzeja Leppera i Romana Giertycha i wcześniejszych wyborów parlamentarnych wiosną 2007 r. W zamian Platforma jest skłonna poprzeć przyszłoroczny budżet i wspierać mniejszościowy rząd, który działałby do czasu przyspieszonych wyborów. (PAP)