Premier: miałem świadomość, że prezydent zna stanowisko rządu

PAP
opublikowano: 2009-04-04 18:53

Premier Donald Tusk powiedział w sobotę na konferencji prasowej we Wrocławiu, że miał świadomość, że prezydent Lech Kaczyński rozumie stanowisko rządu w sprawie wyboru na szczycie NATO nowego sekretarza generalnego tej organizacji

"Prezydent chociażby z tego tytułu, że to rząd przygotowuje tego typu wizyty, miał pełną jasność co do stanowiska rządu" - zaznaczył Tusk.

Jak dodał w piątek późnym popołudniem dostał informację od obecnego na szczycie szefa MSZ Radosława Sikorskiego, że jest on w stałym kontakcie z prezydentem i "nie ma wątpliwości, że prezydent wie, o co nam chodzi".

Premier odniósł się do oświadczenia prezydenta Lecha Kaczyńskiego, że nie było instrukcji rządu w sprawie wyboru sekretarza generalnego.

"Dość dużo śmiałości trzeba mieć, aby twierdzić, że nie wiadomo było, że wspierane były plany, aspiracje ministra Sikorskiego, jeśli chodzi o funkcje sekretarza generalnego NATO" - powiedział Tusk.

Zaznaczył, że zarówno on, jak i prezydent Kaczyński oraz szef PiS Jarosław Kaczyński, wielokrotnie publicznie mówili o tym, że "to jest ważny cel, nawet jeśli jest to bardzo trudna sprawa, to będziemy wspólnie działać na rzecz jej realizacji".

"Wydaje się tłumaczeniem mało przekonującym, że prezydent nie wie jakie jest stanowisko Tuska, Sikorskiego, Klicha, rządu, samego prezydenta w tej sprawie" - dodał Tusk.

Premier zaznaczył, że nie wie, czy ma prawo dawać prezydentowi instrukcje, czy nie. Jak dodał, nie będzie niczego nazywał instrukcją, bo "dotyka to wrażliwość prezydenta".

Tusk odniósł się także do informacji prezydenta, że próbował on w piątek ok. godz. 1 w nocy skonsultować się z nim w sprawie poparcia przez Polskę kandydatury Rasmussena. Przyznał, że o 1 w nocy był telefon do Tomasza Arabskiego - szefa Kancelarii Premiera.

"O 1 w nocy śpię. Poszedłem z czystym sumieniem spać ponieważ wiedziałem, o której są negocjacje, o której spotkanie, o której odbywa się szczyt, a której się kończy" - powiedział premier. (