Michał Tober, rzecznik rządu, poinformował, iż premier nie podjął jeszcze decyzji w sprawie sprzedaży Rafinerii Gdańskiej. Zakupem zakładu interesują się w tej chwili trzy podmioty: rosyjski gigant paliwowy Łukoil, brytyjska firma Rotch Energy oraz polski PKN Orlen. Teoretycznie największe szanse ma konsorcjum składające się z Rotch Energy i Łukoilu. Jego propozycja została już zaakceptowana przez resort skarbu. Ostatnie słowo należy jednak do Leszka Millera, a on wciąż milczy, opóźniając podjęcie tej — jak by nie było — politycznej decyzji.
— Z rządu płynie coraz więcej sygnałów, że premier przynajmniej rozważa opcję połączenia Rafinerii Gdańskiej z PKN Orlen — komentuje Sebastian Słomka, analityk BDM PKO BP.