Prenatalna telemedycyna

opublikowano: 12-07-2016, 22:00

Polska myśl techniczna, mobilny kardiotokograf, pomoże chronić zdrowie kobiet w ciąży i życie ich nienarodzonych dzieci

Ideę podsunęło życie. Kobieta z bliskiego otoczenia dr Patrycji Wizińskiej-Sochy tydzień przed planowanym terminem porodu straciła dziecko. — To był dla mnie ważny moment. Zdałam sobie sprawę, że nie był to pojedynczy przypadek, skala problemu jest duża — w Polsce i na świecie — mówi Patrycja Wizińska-Socha.

Bieżąca kontrola dobrostanu płodu może znacząco zmniejszyć poziom odczuwanego przez przyszłą mamę stresu i pozytywnie wpłynąć na jej ogólne samopoczucie. Wczesne wykrycie zagrożenia, w tym za pomocą pomiarów KTG, może przyspieszyć reakcję i wdrożenie odpowiedniej procedury medycznej — zapewnia dr Patrycja Wizińska-Socha, prezes spółki Nestmedic.
Zobacz więcej

Z RĘKĄ NA PULSIE:

Bieżąca kontrola dobrostanu płodu może znacząco zmniejszyć poziom odczuwanego przez przyszłą mamę stresu i pozytywnie wpłynąć na jej ogólne samopoczucie. Wczesne wykrycie zagrożenia, w tym za pomocą pomiarów KTG, może przyspieszyć reakcję i wdrożenie odpowiedniej procedury medycznej — zapewnia dr Patrycja Wizińska-Socha, prezes spółki Nestmedic. WOJTEK SIENKIEWICZ

Już jako studentka biotechnologii i doktorantka studiów na uniwersytecie medycznym zetknęła się z nowymi technologiami i systemami telemedycznymi, a od czterech lat wraz z zespołem pracuje nad mobilną wersją kardiotokografu (KTG), monitorującego stan zdrowia matki i płodu w ostatnim trymestrze ciąży. Dwa lata temu wraz z Anną Skotny pozyskały do współpracy prywatnych inwestorów i założyły spółkę Nestmedic. Dziś tworzy ją ok. 10 osób. Mają prototyp Pregnabitu i są o krok od wprowadzenia urządzenia na rynek.

Opieka 24h

Urządzenie pozwala na określenie tzw. dobrostanu płodu. To nie gadżet dla kobiet w ciąży, ale medyczne narzędzie diagnostyczne. Software stanowi zintegrowana z urządzeniem platforma telemedyczna. Rozwiązanie zostało zgłoszone do opatentowania.

— Obecnie publiczne szpitale i prywatne placówki dysponują dużymi, stacjonarnymi kardiotokografami, ale na badanie trzeba się wcześniej umawiać i czekać. Brakuje natomiast urządzeń przenośnych, obsługiwanych z wykorzystaniem systemów telemedycznych. Takie rozwiązanie jest wygodniejsze dla pacjentek. Oznacza stałą opiekę medyczną, umożliwia wykrycie zagrożeń, w tym najważniejszego, utraty dziecka — zaznacza Patrycja Wizińska-Socha. Pregnabit to lekkie, niewielkie urządzenie, do którego podpięte są sondy: jedna mierzy bicie serca dziecka, druga — skurcze mięśnia macicy. Dodatkowymi elementami są znacznik ruchów płodu oraz pulsoksymetr, umożliwiający rozróżnienie akcji serca płodu i matki.

— Poręczne, mobilne urządzenie można zabrać ze sobą w każde miejsce, a badanie wykonać o dowolnej porze dnia i nocy, w zależności od potrzeb i zaleceń lekarza. Wyniki przesyłane są do naszego Medycznego Centrum Telemonitoringu i analizowane przez profesjonalny personel. Pacjentka szybko dostaje informację zwrotną. Jeżeli potrzebna jest interwencja, wdrażana jest odpowiednia procedura medyczna — wyjaśnia założycielka Nestmedicu. Jak zaznacza, samodzielne przeprowadzenie badania nie jest skomplikowane.

Instrukcję obsługi urządzenia będzie przekazywać lekarz lub położna. — Kobiety najczęściej już znają to badanie — jest wykonywane w szpitalach na stacjonarnym sprzęcie — przypomina twórczyni Pregnabitu.

Potrzebne smart money

W jakiej formule produkt mógłby trafić na rynek? Firma chce działać w modelu B2B. Sprzęt będzie udostępniać prywatnym klinikom, które będą mogły oferować telemedyczną usługę pacjentkom. Produkt ma być gotowy do komercjalizacji jeszcze w 2016 r. — Obecnie czekamy na audyt, kończymy certyfikację. Urządzenie i system informatyczny testujemy w szpitalach, dzięki uprzejmości współpracujących z nami lekarzy i położnych. Musimy też przejść od prototypu do etapu produkcyjnego — zaznacza Patrycja Wizińska-Socha. Firma poszuka też kolejnych inwestorów.

— Kładziemy duży nacisk na tzw. smart money — szukamy inwestora branżowego. Każdy partner wspierający start-upy medyczne może jednak okazać się cenny — wyjaśnia założycielca Nestmedicu. W grę wchodzi też ekspansja zagraniczna — głównie na rynki unijne i amerykański. Projektowi dobrze wróży niedawna wygrana w konkursie Innovators Under 35 Poland.

To polska edycja inicjatywy podjętej przez MIT Technology Review, magazyn należący do Massachusetts Institute of Technology. W ubiegłym roku jego laureatką została Olga Malinkiewicz z Saule Technologies, pracująca nad technologią z zakresu fotowoltaiki, wykorzystującą perowskity. We wcześniejszych, międzynarodowych edycjach, Innovators Under 35 wyróżniani byli m.in. Mark Zuckerberg (Facebook), Sergey Brin (Google) czy Daniel Ek (Spotify).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Prenatalna telemedycyna