Prezes za 90 dni

Kamil Kosiński
opublikowano: 04-04-2005, 00:00

Mimo iż większość zysków za 2004 r. miała charakter przychodów finansowych, spółka chce w 2005 r. odnotować jeszcze lepsze wyniki.

Zbigniew Jakubas, główny akcjonariusz i przewodniczący rady nadzorczej Optimusa, twierdzi, że odwołanie Bogdana Wiśniewskiego z funkcji prezesa firmy nie będzie miało wpływu na jej sytuację, bo bieżącą działalnością zarządzała i zarządza wiceprezes Małgorzata Walczak.

— Spółka ma w planach bardzo dynamiczny rozwój i w związku z tym zostało stworzone miejsce dla człowieka, który jej w tym pomoże. Za wcześnie, by mówić, czy będzie to ktoś z zewnątrz. Sprawa wyjaśni się w ciągu trzech miesięcy — zapewnia Zbigniew Jakubas.

W 2004 r. firma osiągnęła 212,8 mln zł przychodów i 7,8 mln zł zysku netto. Jednak zysk ze sprzedaży to zaledwie 2,2 mln zł. Reszta to wynik kilku jednorazowych operacji m.in. związanych z rozwiązaniem rezerw czy ściąganiem długów. Zarząd Optimusa zakłada, że przychody firmy w 2005 r. wzrosną o kilkadziesiąt procent, a zysk netto o kilkanaście.

— Nie ścigamy się na ilość sprzedawanych komputerów. Zależy nam na utrzymaniu odpowiednich marż. Dlatego staramy się, aby średnia cena komputera nie spadła poniżej 2 tys. zł i tylko 10-12 proc. obrotów generujemy w supermarketach — informuje Małgorzata Walczak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Prezes za 90 dni