Prezydent Wenezueli oskarża opozycję o sabotaż gospodarczy

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2015-01-22 08:15

Gospodarka Wenezueli, dotkniętego recesją członka kartelu OPEC skurczyła się o 2,8 proc. w 2014 r. zaś inflacja wspięła się na nowy szczyt na poziomie 64 proc. – stwierdził prezydent Nicolas Maduro w dorocznym orędziu o stanie państwa, informuje Reuters.

 52-letni następca kontrowersyjnego, nieżyjącego już Hugo Chaveza oskarżył w trakcie wystąpienia w parlamencie swoich  przeciwników politycznych zarzucając im prowadzenie  "wojny ekonomicznej.

Nicolas Maduro
Bloomberg

W 2014 roku, po raz kolejny kraj  stał się obiektem destabilizacji i przemocy – powiedział Maduro, którego zdaniem, wszelkie problemy gospodarcze są wynikiem sabotażu prowadzonego przez opozycję.

Maduro obiecał dokonać zmian gospodarczych, zaś ekonomiści spekulują, że może on podjąć decyzję o dewaluacji lokalnej waluty bolivara.

Prezydent wspomniał również o planach wdrożenia nowych programów socjalnych, w ramach których mają o 15 proc. wzrosnąć emerytury, a państwo wybuduje 400 tys. nowych mieszkań dla ubogich.