Primark ruszy przed wakacjami

Około 7 tys. mkw. będzie miał pierwszy salon popularnej odzieżowej marki. Wystartuje wraz z otwarciem Galerii Młociny

Z artykułu dowiesz się:

  • kiedy i gdzie ruszy pierwszy sklep Primarka w Polsce
  • czy wejście odzieżowego giganta zagrozi odzieżowym spółkom z GPW

 

Ostatnie podpisy zostały właśnie złożone i to już pewne — pierwszy sklep Primarka ruszy w drugim kwartale przyszłego roku — wynika z informacji „PB”. Będzie zlokalizowany w budowanej w Warszawie Galerii Młociny.

Dodatkowe roboty

O tym, iż irlandzki gigant, znany z niskich cen i tłumów w sklepach, negocjuje powierzchnie handlowe w Polsce, donosiliśmy jako pierwsi w połowie lipca tego roku. Pojawiały się cztery potencjalne adresy, ale żadnego z nich nie udało się wtedy potwierdzić. Teraz Echo Investment, które buduje Galerię Młociny, też nie odpowiedziało na pytania „PB”, ale informację udało się zweryfikować w innych źródłach. Dodatkowo, oficjalne komunikaty Echa i Erbudu, czyli wykonawcy Galerii Młociny, wskazują, iż pojawił się nowy, duży najemca.

Po pierwsze, Erbud poinformował na początku września, iż podpisał aneks do umowy budowy galerii, zgodnie z którym wartość kontraktu wzrosła o ponad 56,5 mln zł. Zmiana wynika z „zatwierdzonych robót dodatkowych i zamiennych oraz dopłaty”. Te dodatkowe roboty to, jak udało się ustalić, właśnie kwestia przygotowania powierzchni dla Primarka.

Po drugie, Echo Investment w komunikacie z końca sierpnia podawało, że Galeria Młociny jest wynajęta w ponad 75-proc., a kilka dni temu mówiło już o 87 proc., choć nie ogłosiło wejścia żadnego nowego najemcy. Ta różnica to około 7 tys. mkw., a tyle ma mieć pierwszy sklep Primarka w Polsce — wynika z informacji „PB”. Odpowiada to też typowym placówkom sieci, choć jej największy sklep, działający w Manchesterze, ma ponad 14 tys. mkw.

Primark odmówił komentarza, tłumacząc, iż jego właściciel, czyli Associated British Foods, jest spółką publiczną.

— Dlatego nie możemy się odnosić do spekulacji odnośnie otwarcia nowych sklepów — informuje Fiona Murphy z biura prasowego Primarka.

Kluczowy e-sklep

Tak wyczekiwanego debiutu marki odzieżowej nie było w Polsce od lat. Praktycznie rokrocznie pojawiały się informacje o wejściu giganta, które okazywały się nieprawdą.Na Facebooku funkcjonował nawet fanpage: „Otwarcie Primarka w Polsce”, a youtuberki wymieniają się informacjami, co warto kupić za granicą z danej kolekcji sieciówki.

Primark to moda masowa i tania. Nie przeszkadzało to jednak nawet Mediolańczykom stać w kolejce przed otwarciem pierwszego sklepu w ich mieście, słynącym z marek z najwyżej półki.

— Dopóki Primark będzie miał sklepy stacjonarne w Polsce, dopóty będzie małą wyspą w krajobrazie handlu, bo trudno się spodziewać, żeby był w stanie w krótkim czasie otworzyć kilkadziesiąt placówek. Jeśli jednak zdecyduje się na sprzedaż internetową, to może naprawdę solidnie namieszać. Przed tą formą sprzedaży długo wzbraniali się lokalni gracze wyspecjalizowani w modzie masowej z niskimi cenami, jak LPP i CCC, ale dziś obaj rozwijają ten kanał. W przypadku taniej odzieży i obuwia to kwestia relatywnie wysokich kosztów logistyki, a więc ekonomiki przedsięwzięcia — mówi Łukasz Wachełko, analityk Wood & Company.

Primark próbował sił w internecie przed pięcioma laty we współpracy z Asos.com. Skończyło się jednak na próbach.

— Tego typu kooperacja w Polsce mogłaby bardzo wywindować sprzedaż nie tylko Primarka, ale i platformy Asos.com, która stara się tu zaistnieć, chociaż bez większych sukcesów. Mocno w handel odzieżą inwestuje np. Allegro, dla którego stworzenie e-butiku Primarka oznaczałoby wielki rozwój w tym segmencie — dodaje Łukasz Wachełko.

Zeszłoroczne obroty Primarka przekroczyły 7 mld GBP. Na koniec 2017 r. sieć zatrudniała 73 tys. osób i miała łącznie 345 sklepów o powierzchni ponad 13 mln stóp kwadratowych (czyli około 1,2 mln mkw.) — poza rodzimą Irlandią także w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Portugalii, Niemczech, Holandii, Belgii, Austrii, Francji, Włoszech i Stanach Zjednoczonych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane