Procad obiecuje skokowy wzrost

Sebastian Gawłowski
19-12-2006, 00:00

Oferta publiczna akcji Procadu, kolejnej niszowej spółki informatycznej, ruszy już w nowym roku. Firma chce uzyskać 14 mln zł na rozwój oraz przejęcia, by wzmocnić już i tak silną pozycję w swoim segmencie rynku IT. Maksymalna cena, jaką firma podyktuje nabywcom, wynosi 35 zł. Poziom ten nie wydaje się wygórowany przy ambitnych prognozach, jakimi Procad kusi inwestorów.

Spółka jest największym krajowym dystrybutorem oprogramowania projektowo-inżynierskiego Autocad amerykańskiej firmy Autodesk. Tworzy także polskie wersje tych programów oraz zajmuje się szkoleniami. Specjalizacja Procadu jest bardzo wąska. Jednak według informacji spółki, dynamika rozwoju tej niszy w najbliższych latach wynosić będzie ponad 20 proc. rocznie dzięki uniwersalności środowiska Autocad, w którym projektować można już niemal wszystko. Polski rynek projektowy wykorzystuje przede wszystkim oprogramowanie Autodesk, a tempo inwestycji po wejściu do Unii Europejskiej wyraźnie rośnie. Strategia rozwoju spółki kładzie nacisk na rozwój własnych produktów i usług opartych na środowisku Autocad oraz pozyskiwanie nowych klientów dzięki otwieraniu oddziałów i przejęciom. W ten sposób profil działalności spółki ma ewoluować z tradycyjnego dystrybutora w kierunku firmy świadczącej rentowne usługi.

Przychody Procadu mają urosnąć z 14,6 mln zł w 2005 r. do 61 mln zł za dwa lata. Spółka opublikowała prognozy finansowe do 2008 r., co zdarza się debiutantom bardzo rzadko. Sprzedaż średniorocznie ma rosnąć o 61 proc. Z kolei tempo wzrostu zysku netto wynosi aż 118 proc. Szacunki wyglądają na mocno wyśrubowane, jednak zarząd uważa, że odzwierciedlają możliwości rozwoju Procadu wsparte środkami z oferty publicznej. Dotychczasowi udziałowcy chcą sprzedać w ofercie część swoich akcji. Liczba oferowanych walorów wyniesie łącznie jedynie 450 tys., ale będą stanowiły blisko 50 proc. ogólnego kapitału. Szacunkowa wartość wskaźnika P/E na koniec bieżącego roku dla maksymalnej ceny wynosi 18,1. Średnia dla spółek z zyskiem sektora informatycznego to 20,5. Wydaje się więc, że spółka wycenia się rozsądnie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Procad obiecuje skokowy wzrost