Amerykański koncern Procter & Gamble poinformował w czwartek o przejęciu kontroli nad niemiecką spółką Wella, producentem środków pielęgnacji włosów. Część jej akcjonariuszy była temu przeciwna.
P&G poinformował, że skupił w wezwaniu akcje dające mu 11,43 proc. głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy niemieckiej spółki. Oznacza to, że łącznie z posiadanymi wcześniej dysponuje już 89 proc. głosów.
W marcu P&G zawarł umowę o odkupieniu od akcjonariuszy większościowych akcje dające mu 77,6 proc. głosów na walnym Welli. Ogłosił jednocześnie wezwanie na kupno pozostałych. Za akcje zwykłe zaoferował 92,25 EUR, a za uprzywilejowane 65 EUR. Akcjonariusze mniejszościowi, posiadający uprzywilejowane akcje spółki uznali, że cena zaproponowana przez P&G jest zbyt niska. Zażądali zrównania cen. Amerykański koncern zapowiedział w czwartek, że nie zamierza tego uczynić. Poinformował, że akcjonariusze mniejszościowi mają ostatnią szansę na sprzedaż papierów między 6 a 20 czerwca. Ci ostatni, m.in. fundusz hedgingowy Elliot Associates, zapowiedzieli wystąpienie na drogę sądową.
MD, Reuters