Producenci płytek powinni skorzystać na poprawie koniunktury

opublikowano: 2007-05-14 08:00

Producenci płytek powinni skorzystać na poprawie koniunktury na rynku, choć w przypadku Cersanitu wzrost nadal jest ograniczany przez wielkość mocy produkcyjnych grupy, a w przypadku Opoczna pojawiają się obawy o postępy w restrukturyzacji spółki oraz ewentualne rezerwy. Mimo wyraźnej poprawy sprzedaży rozczarowuje Polcolorit, który nie zdołał w ten sposób zrekompensować kosztów uruchomienia drugiej fabryki.

Cersanit i Opoczno przedstawią wyniki we wtorek, 15 maja.

Bartłomiej Korusiewicz, specjalista ds. relacji inwestorskich Opoczno SA poinformował w piątek PAP, że Cersanit będzie konsolidował wyniki Opoczna metodą pełną. Producent płytek i ceramiki sanitarnej jest właścicielem 48,42 proc. akcji Opoczna.

Konsensus zysku netto dla Cersanitu, opracowany na podstawie prognoz z czterech biur maklerskich, wskazuje, że w pierwszym kwartale 2007 r. grupa miała 37,7 mln zł zysku netto, przy przedziale 36 - 39,2 mln zł.

"Mniejsze spółki już informowały, że pierwsze miesiące roku były bardzo dobre. Jeśli jest tak, to spółki większe zyskują bardziej. Rynek jest już poukładany i zagospodarowany, więc jeśli wyniki są satysfakcjonujące dla mniejszych podmiotów, tym lepsze będą dla dużych. Spodziewam się relatywnie dobrych wyników Opoczna i Cersanitu" - powiedział PAP Paweł Puchalski z DM BZ WBK.

Prognozowany przez rynek zysk operacyjny spółki w pierwszym kwartale 2007 r. wynosi 50,3 mln zł, przy przedziale 49,4 - 51,7 mln zł, a EBITDA 74 mln zł, przy przedziale 73 - 75,2 mln zł.

Konsensus przychodów Cersanitu na pierwszy kwartał wskazuje, że spółka uzyskała w tym czasie 305 mln zł przychodów, przy przedziale 301 - 311 mln zł.

"Spodziewam się, że w Cersanicie, bez wyników Opoczna, a z rumuńskim Romanceram, wzrost sprzedaży wyniósł 14 proc. Spółka mówiła, że wykorzystuje pełne moce produkcyjne, a jeśli tak było i o kilka procent udało się jej podnieść ceny, to nie zwiększyła mocy, które wpłynęłyby na wzrost sprzedaży" - powiedziała PAP Sylwia Jaśkiewicz z CDM Pekao.

W pierwszym kwartale 2006 roku zysk netto Cersanitu wyniósł 33,7 mln zł, przy przychodach w wysokości 165,3 mln zl.

Moce produkcyjne Cersanitu, wyłączając Opoczno, wynoszą w Polsce około 19 mln metrów kwadratowych płytek i 3,5 mln sztuk ceramiki sanitarnej.

Grupa zwiększy moce po uruchomieniu produkcji ceramiki sanitarnej i płytek na Ukrainie. Rozruch technologiczny fabryki planowany jest na koniec 2007 roku, a od 2008 roku ruszy pełna produkcja.

Rynek spodziewa się, że na wyniki Cersanitu niewielki wpływ będzie miał rumuński producent ceramiki sanitarnej Romanceram. Cersanit kontroluje 99,36 proc. kapitału zakładowego tej spółki.

Cersanit przejął Romanceram pod koniec 2006 r. W 2007 r. fabryka ma osiągnąć zdolność produkcyjną na poziomie jednego miliona sztuk ceramiki sanitarnej.

"Dużo będzie zależało od wyników Opoczna, czy pojawia się tam jakieś rezerwy" - powiedziała Jaśkiewicz.

Jak podawało wcześniej Opoczno, moce grupy w Polsce wynoszą około 28 mln metrów kwadratowych płytek. Prezes Opoczna, Artur Kłoczko, zapowiadał na początku tego roku, że głównym celem jego działań będzie wykorzystanie w 100 proc. możliwości produkcyjnych firmy, poprawa sprzedaży oraz przegląd kosztów.

Konsensus zysku netto dla Opoczna, opracowany na podstawie pięciu prognoz, wskazuje, ze w pierwszym kwartale spółka miała 2,9 mln zł zysku, przy przedziale od 0,7 mln zł straty do 5 mln zł zysku.

"Przebiega tam restrukturyzacja i bardzo trudno powiedzieć, czy już będą widoczne jej pierwsze efekty. Trzeba być ostrożnym i nastawiać się na długofalową restrukturyzację i w nią inwestować lub nie" - powiedział PAP Artur Iwański z Erste Securities.

Spółka rozczarowała rynek wynikami w końcówce 2006 r.

Opoczno zanotowało w czwartym kwartale 2006 r. stratę netto na poziomie 5,6 mln zł, podczas gdy konsensus wskazywał na 0,2 mln zł zysku. Przychody grupy spadły w tym czasie do 94,3 mln zł.

Konsensus dla Opoczna wskazuje, że w pierwszym kwartale 2007 r. spółka uzyskała 110 mln zł przychodów, przy przedziale 105 - 113 mln zł, EBIT wyniósł 5,8 mln zł, przy przedziale 1,1 - 8,5 mln zł, a EBITDA 16,5 mln zł, przy przedziale 12,8 - 18,3 mln zł.

Również 15 maja wyniki przedstawi Ceramika Nowa Gala, producent płytek gresowych.

Konsensus zysku netto spółki za pierwszy kwartał 2007 r., opracowany na postawie prognoz z czterech biur maklerskich, wskazuje na 2,2 mln zł zysku, przy przedziale 1-4 - 2,6 mln zł.

Rynek spodziewa się, ze w tym czasie EBIT spółki wyniósł 3,3 mln zł, przy przedziale 2,5 - 3,6 mln zł, a EBITDA 6,1 mln zł, przy przedziale 5,3 - 6,4 mln zł.

Nowa Gala podała już wyniki sprzedaży. Przychody wzrosły w pierwszym kwartale 2007 r. o 36 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2006 r. i wyniosły 27,7 mln zł.

Ceramika Nowa Gala prognozuje na 2007 r. osiągnięcie 13,3 mln zł zysku netto, 125 mln zł przychodów, EBIT na poziomie 17,8 mln zł oraz 29,2 mln zł EBITDA.

"W pierwszym kwartale było widać na polskim rynku ożywienie. Również w kwietniu obserwowaliśmy kontynuację tych tendencji. To pierwszy pozytywny sygnał od dłuższego czasu. Do tej pory wyniki poprawiał właściwie tylko eksport. Nowa Gala na pewno na tym skorzystała. Wydaje mi się że marże powinny być podobne rok do roku. Spółka znaczną część swojego eksportu przeniosła ze strefy dolarowej do strefy euro, więc może mniej ucierpiała na umocnieniu waluty" - powiedział Artur Iwański.

Mimo pozytywnych tendencji na rynku wynikami rozczarował Polcolorit. Spółka miała w pierwszym kwartale 2007 r. 1,5 mln zł straty wobec 2,3 mln zł zysku rok wcześniej, a strata operacyjna wyniosła 642 tys. zł wobec 3,06 mln zł zysku. Zgodnie z zapowiedziami wzrosły przychody spółki - do 21,8 mln zł z 16,7 mln zł rok wcześniej, czyli o 31 proc.

"Wyniki Polcoloritu są bardzo złe i niestety można się spodziewać, że drugi kwartał też nie zachwyci. Wszyscy się zgadzają, że rynek jest łatwiejszy, natomiast widać, że firmy radzą sobie różnie" - powiedziała Sylwia Jaśkiewicz z CDM Pekao.

Polcolorit podał w raporcie, że w pierwszym kwartale 2007 r., podobnie jak w drugim półroczu 2006 r., czynnikiem który znacząco wpłynął na wyniki grupy, był wzrost kosztów operacyjnych, związany z uruchomieniem działalności operacyjnej w fabryce Ceramika Marconi, spółki zależnej.

Uruchomienie produkcji granulatu oraz płytek ceramicznych spowodowało wzrost kosztów ogólnozakładowych oraz kosztów sprzedaży, który nie został zrekompensowany adekwatnym wzrostem przychodów ze sprzedaży.

DI, PAP