Choć datę brexitu odłożono do października, to wiele fabryk wciąż nie produkuje, wskazuje brytyjskie Stowarzyszenie Producentów i Sprzedawców Samochodów (SMMT). W kwietniu z działających fabryk wyjechało tylko 70.971 aut, czyli aż o 56.999 mniej niż w tym samym miesiącu poprzedniego roku.

SMMT ostrzegło, że producenci samochodów nie będą w stanie powtórzyć działań przygotowujących do brexitu w jego nowym terminie, czyli 31 października.
- Te dane pokazują wielki koszt i zamieszanie powodowane przez niepewność wynikającą z brexitu, którymi obciążono brytyjską branżę motoryzacyjną i jej pracowników – powiedział Mike Hawes, szef SMMT. – Przedłużająca się niestabilność czyni niewypowiedziane straty, a obawa braku umowy o warunkach wyjścia powoduje wstrzymanie inwestycji, stratę miejsc pracy i narusza naszą globalną reputację – dodał.
Kwiecień był jedenastym z rzędu miesiącem spadku produkcji aut w Wielkiej Brytanii. Od początku roku do końca kwietnia produkcja spadła o ponad 20 proc.