Prognozy w górę

Zbigniew Kazimierczak
27-10-2006, 00:00

Producent wyrobów aluminiowych wykorzystuje koniunkturę i sprzedaje coraz więcej. Nic dziwnego, że jego kurs znajduje się na szczytach.

W trzecim kwartale grupa Kęty zwiększyła sprzedaż aż o 46 proc., do blisko 290 mln zł.

— To rezultat dobrej koniunktury w gospodarce, która stymuluje popyt na wyroby spółki — wyjaśnia zarząd Kęt.

Polska i zagranica

Wyroby aluminiowe bardzo dobrze sprzedawały się w kraju, ale także za granicą. Eksport wyrobów wyciskanych wzrósł o 100 proc., a systemów aluminiowych — nawet o 400 proc. Wzrost obrotów widać praktycznie we wszystkich branżach, szczególnie w budownictwie, które przeżywa okres dynamicznego rozwoju. Kętom pomogła budowa terminalu lotniczego na warszawskim Okęciu. Do dynamicznej zwyżki przychodów spółki przyczyniła się też konsolidacja wyników przejętego w końcu stycznia Aluprofu, lidera rynku systemów aluminiowych do rolet zewnętrznych oraz bram rolowanych. Firma ta osiągnęła w trzecim kwartale sprzedaż 40 mln zł.

— Wyniki Kęt są dobre, ale tego można się było spodziewać po zapowiedziach zarządu sprzed miesiąca. Spółka po prostu wykorzystuje ożywienie gospodarcze —ocenia Tomasz Krukowski, analityk CAIB.

Wzrost sprzedaży przełożył się na skok zysku operacyjnego o 21 proc., do ponad 35 mln zł, ale zysk netto zmalał o 9 proc., do 25,2 mln zł.

— To skutek ujemnego salda działalności finansowej, co kosztowało firmę 5 mln zł — wyjaśnia zarząd.

Historyczny kurs

Mimo to Kęty podniosły prognozy finansowe — w przypadku sprzedaży z 858 mln do 1,005 mld zł, a zysku netto z 80 mln do 88 mln zł.

— To również jest zgodne z oczekiwaniami — mówi analityk.

Pewnie dlatego kurs Kęt nie zareagował wczoraj na raport kwartalny. Wcześniej szybko rósł, stymulowany pozytywnymi doniesieniami ze spółki. Znajduje się na najwyższych poziomach w historii Kęt i zbliża już do 200 zł.

— Obecna wycena dobrze odzwierciedla to, co się dzieje w firmie — uważa Tomasz Krukowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Prognozy w górę