Prokom Software wywołał rozbieżności wśród analityków

27-08-2001, 13:14

Już dawno żadna ze spółek giełdowych nie wzbudziła tylu emocji wśród analityków, co kierowany przez Ryszarda Krauze, Prokom Software. Od czwartku kurs spółki gwałtownie spada, po tym jak firma poinformowała, że zamierza przeprowadzić emisję obligacji zamiennych na akcje za 150-200 mln zł. Pomysł skrytykowali nawet analitycy życzliwego spółce banku CSFB.

Termin wykupu obligacji wyniesie 3-5 lat. Środki z emisji zostaną przeznaczone na restrukturyzację finansowania krótkoterminowego. Projekty uchwał w tej sprawie zostaną przedstawione na WZA 17 września. Dodatkowo spółce zaszkodziły pogłoski o problemach ze sprzedażą inwestorowi strategicznemu portalu Wirtualna Polska.

Zapowiedź emisji obligacji zamiennych Prokomu najmocniej pogorszyła opinię, jaką mieli o spółce analitycy banku inwestycyjnego CS First Boston. W raporcie z 24 sierpnia obniżyli oni rekomendację dla tych akcji z KUPUJ do TRZYMAJ. Warto przypomnieć, że CSFB był zawsze uważany za stabilnego sprzymierzeńca Prokomu, któremu m.in. organizował emisję publiczną. Analitycy uważają, że trudno zrozumieć możliwe rozwodnienie kapitału o 9 proc. (w efekcie pełnej konwersji papierów dłużnych) w sytuacji, gdy spółka zainwestowała 300 mln zł w Prokom Investment.

Nieco lepszą opinię o spółce ma DM BZ WBK, gdyż w raporcie z 26 lipca zaleca akumulację akcji Prokomu. Jedną akcję spółki wyceniono na 109 zł wobec ceny rynkowej 93,3 zł. Wycena DM BZ WBK uwzględniała rozwodnienie kapitału i ewentualne utracone korzyści związane z niedojściem do skutku transakcji sprzedaży Wirtualnej Polski. W opinii Piotra Kajczuka z DM BZ WBK emisja obligacji, przeznaczona na restrukturyzację zadłużenia pozwoli ograniczyć spółce koszty finansowe, które mogą wynieść w br. aż 50 mln zł. Emisja obligacji powoduje jednak także rozwodnienie kapitału.

Jeszcze lepszą opinię o spółce maja analitycy Amerbrokers, którzy wycenili jej akcję na 116 zł, wydając rekomendację KUPUJ. Działalność podmiotów wchodzących w skład Grupy Prokom, planowana sprzedaż posiadanego pakietu akcji Wirtualna Polska oraz współpraca rozwijana z TPSA to w ich opinii czynniki, które pozwalają na pozytywną ocenę możliwości rozwojowych i wzrostu wartości spółki.

Z kolei makler Wood&Company, Łukasz Płaska uważa, że obecnie akcje Prokomu są tanie. W jego opinii spadek powinien zostać wyhamowany przy cenie 81 zł i zdrowy rozsądek nakazuje zakup tak "tanich" papierów.

Analitycy zgadzają się co do jednego. Prokom Software SA to w dalszym ciągu lider krajowego rynku informatycznego. Dużą szansą dla spółki jest rozpisanie przez TPSA przetargów na CRM i billing (w sumie 700 mln zł). W przetargu sopocka spółka startuje wraz z francuską spółką Sofrecom - podmiotem zależnym France Telecom.

Od czwartku kurs jednego z czołowych blue chipów warszawskiej giełdy spadł z 93 zł do 84,10 zł. Na poniedziałkowej sesji spółka traci ponad 3,3 proc.

Paweł Kubisiak, p.kubisiak@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Prokom Software wywołał rozbieżności wśród analityków