Windstorm Trading & Investments jest spółką znajdującą się pod kontrolą polskiego producenta leków, Polpharmy. Ryszarda Krauze, ani żadnej jego spółki, nie ma wśród udziałowców WT&I— wyjaśnia nam Jerzy Starak, kontrolujący Polpharmę.
Jerzy Starak mówi też "PB", że nie wyklucza osobistego wejścia do rady nadzorczej Biotonu. Nie planuje natomiast na razie zmian w zarządzie.
— Wydaje mi się, że zarząd dobrze pełni swoją funkcję, ale jeszcze za mało wiem o spółce, żeby składać wiążące deklaracje. Niewykluczone, że zdecyduję się sam zasiąść w radzie, żeby uczyć się biznesu biotechnologicznego — mówi inwestor.
"Cena sprzedawanego pakietu została ustalona na kwotę 450 mln zł oraz kwotę dodatkowych 50 mln zł w przypadku powodzenia rejestracji jednego z produktów grupy kapitałowej Bioton - leku zawierającego interferon - przez Europejską Agencję Leków (EMEA)" - napisano w komunikacie.
Obecnie Prokom Investments posiada ponad 1 mld akcji Biotonu, czyli jedną trzecią jego kapitału. Oznacza to, że Polpharma za akcję Biotonu (bez premii) zapłaci około 0,44 zł. To zaledwie o 2 grosze więcej od kursu spółki na czwartkowej sesji.
"Zgodnie z umową, transakcja zostanie rozłożona w czasie w taki sposób, aby spełnić wymagania przewidziane ustawą z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego obrotu oraz o spółkach publicznych" - napisano w komunikacie Biotonu.
Do dużych akcjonariuszy Biotonu należą jeszcze Nihonswi (kojarzone z Ryszardem Krauze) z 5 proc. akcji, Polaris Finance (spółka Zygmunta Solorza) z 10 proc. akcji oraz Instytut Biotechnologii i Antybiotyków (8,3 proc.).
W poniedziałkowym Pulsie Biznesu właściciel Polpharmy odpowiada na pytania:
- Co sądzi o Biotonie?
- Jak traktuje inwestycję w tą spółkę?
- Jak ocenia branżę biotechnologiczną?
- Jakie ma oczekiwania wobec Biotonu?
- Czy oczekuje efektów synergii Polpharmy i Biotonu?
O tym wszystkim w poniedziałkowym Pulsie Biznesu. Zapraszamy do
lektury!