Pronox może się układać

KL,PAP
30-09-2009, 00:00

Spółka nie zostanie

Spółka nie zostanie

zlikwidowana. Zaczyna już

rozmawiać z bankami.

Ireneusz Król, nowy prezes Pronoksu, ma nadzieję, że do zawarcia układu z wierzycielami dojdzie w ciągu 1-1,5 roku. Będzie to możliwe dzięki wczorajszej decyzji sądu, który zdecydował o upadłości z możliwością zawarcia układu.

— Od jutra rozpoczynamy poważne rozmowy z bankami. Będziemy dążyć do tego, żeby jak najszybciej zatwierdzić układ — mówi Ireneusz Król.

Prezes poinformował też, że NWZA, które zdecyduje o emisji akcji i obligacji Pronoksu, zaplanowane jest na koniec października oraz że spółka jak najszybciej chce wznowić działalność operacyjną, aby odbudować utracone przychody. Pronox zajmuje się m.in. dystrybucją IT (ostatnio mocno ograniczoną), produkcją sprzętu elektronicznego pod własną marką Easy Touch, handlem z Chinami.

W zeszłym tygodniu Pronox i Centrozap podpisały list intencyjny, który dotyczy "aktywnego uczestnictwa Centrozapu w restrukturyzacji Pronoksu oraz dokapitalizowania jej w ramach objęcia akcji nowej emisji w kwocie do 50 mln zł". Ireneusz Król —prezes Centrozapu, a teraz również Pronoksu — przekonywał, że katowicka spółka ma wiele cennych aktywów, na których nadal może zarabiać, w tym bazę logistyczną i fabrykę LCD. Dysponuje także nową, nie w pełni zagospodarowaną, siedzibą, do której przeniesie się wkrótce Centrozap.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KL,PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Pronox może się układać