Provimi wystarczy 61 proc.

Zbigniew Kazimierczak
15-06-2004, 00:00

Inwestor strategiczny Rolimpexu nie zamierza dokupować akcji, a sam holding nie sprzeda już ani jednej firmy zależnej.

Holenderskie Provimi, kontrolujące ponad 61 proc. kapitału Rolimpexu, giełdowego holdingu produkującego pasze i handlującego towarami rolnymi, mogło dokupić kolejne 10 proc. akcji od Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR). Inwestor strategiczny nie wyraził takiej ochoty i papiery trafiły do instytucji finansowych.

— Wcześniej osiągnęliśmy taki udział w kapitale Rolimpexu, jaki zamierzaliśmy i nie planujemy zwiększania naszego zaangażowania — mówi Witold Karwan, wiceprezes warszawskiej firmy i jednocześnie szef Provimi Polska.

Jak tłumaczy, nie była to kwestia ceny (EBOR sprzedał akcje po 15,50 zł), ale generalnej strategii Holendrów na krajowym rynku.

Według Witolda Karwana, został już także osiągnięty docelowy kształt grupy. Kilka dni temu holding sprzedał za 23,5 mln zł 40 proc. udziałów w firmie John Deere-Rolimpex Maszyny Rolnicze.

— Już żadna spółka nie opuści grupy. Planujemy jeszcze tylko mniejszej rangi działania restrukturyzacyjne, nastawione na obniżenie kosztów — wyjaśnia Witold Karwan.

Na sprzedaży Johna Deera Rolimpex zarobi około 16 mln zł. Ale i bez tej transakcji paszowa grupa planuje w tym roku poprawić wyniki finansowe. To dość istotna zmiana w porównaniu z wcześniejszymi szacunkami. Jeszcze w marcu wiceprezes Rolimpexu oceniał, że w pierwszym półroczu zyski holdingu spadną o 10-20 proc., ponieważ surowce drożały przy stabilnych cenach pasz.

— Warunki rynkowe od tamtego czasu uległy jednak znacznej poprawie. A dodatkowo po wejściu Polski do Unii Europejskiej lepiej idzie nam sprzedaż eksportowa — dodaje Witold Karwan.

Dlatego — według aktualnych szacunków zarządu — zysk spółki wzrośnie. W 2003 r. grupa miała 1,077 mld zł przychodów i zarobiła na czysto 20 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Provimi wystarczy 61 proc.