Przed GPW: warto obserwować kurs polskich blue chipów

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2003-03-04 09:13

We wtorek warszawska giełda oceni wyniki rodzimych blue chipów. Istnieje więc szansa na otrząśnięcie się z marazmu, chociaż rezultaty spółek nie są jednoznaczne. Zyskać powinni udziałowcy Prokomu i TP SA, a tracić akcjonariusze KGHM.

Grupa Prokomu w IV kwartale zarobiła 33,3 mln zł netto. Analitycy oczekiwali wyniku o ponad 10 proc. gorszego. Powody do zadowolenia ma też TP SA. 622 mln zł skonsolidowanego zysku grupy to dobry rezultat. Cieszy też wypracowanie dodatnich przepływów gotówkowych i dobre prognozy sieci komórkowej Idea.

Spadki powinny dotknąć KGHM. W IV kwartale boleśnie przypomniała o sobie Telefonia Dialog. W całym roku telekom dokonał 217 mln zł odpisów aktualizujących wartość koncesji, a na działalności finansowej stracił 201 mln zł. Efektem było 271 mln zł straty grupy KGHM w IV kwartale.

Dobrze ocenić można restrukturyzację zadłużenia ITI. BRE Bank nie utworzył rezerw na zaangażowanie w holding medialny, co jednak częściowo znajduje uzasadnienie w opublikowanej wczoraj umowie zamiany obligacji zamiennych ITI na 10 proc. udziałów w telewizji TVN i nowe obligacje o terminie wykupu od sześciu miesięcy do dwóch lat. Wydaje się, że udziały w szybko rozwijającej się telewizji są nieco bezpieczniejsze niż dług holdingu o nie do końca jasnej strukturze, dlatego rynek powinien ocenić transakcję jako kolejny krok BRE w kierunku ograniczania ryzyka inwestycyjnego.

Niepokojący jest przebieg wczorajszej sesji na Wall Street. Gracze chyba zaczęli się bać, że początek konfliktu w Iraku może się opóźnić, co przedłuży okres niepewności na rynkach. Słabo wypadł też indeks nastrojów ISM, a do inwestycji w akcje zniechęca finansista Warren Buffett, który niezwykle rzadko się myli.

Przemek Barankiewicz, [email protected]