Przedsiębiorcy bardziej niż osoby nieprowadzące działalności gospodarczej narażeni są na próby wyłudzenia pieniędzy. Powyższe wynika z ich aktywności: prowadząc działalność gospodarczą nieustannie poszukują kontrahentów, a także informacji o podmiotach, figurują w wielu rejestrach, prowadzą działania marketingowe lub zawierają liczne umowy związane z działalnością. Wyłudzenia mogą przybrać formę podstępnego doprowadzenia do podpisania umowy, wezwań do zapłaty z tytułu rzekomego wpisania do rejestru czy pobierania opłat za informacje, które de facto udostępniane są bez opłat. Jednak przedsiębiorcy nie są bezbronni.
Gdy przedsiębiorca zostanie wprowadzony w błąd, w wyniku czego zawrze niekorzystną dla siebie umowę, może uchylić się od jej skutków. Czasami wprowadzenie w błąd przedsiębiorcy może nie być jednak wynikiem podstępnego działania. Wtedy ten błąd musi być istotny, aby po spełnieniu kilku dodatkowych warunków można było uchylić się od zawartej umowy.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy ktoś podstępem doprowadził np. do zawarcia umowy określonej treści. W takiej sytuacji uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu może nastąpić także wtedy, gdy błąd nie był istotny. Należy jednak pamiętać, że uchylenie się od skutków takiej czynności prawnej następuje przez oświadczenie złożone tej osobie na piśmie i uprawnienie to wygasa z upływem roku od wykrycia błędu.
Niezależnie od działań nieuczciwych przedsiębiorców mających na celu wprowadzenie uczestników obrotu gospodarczego w błąd zdarzają się zwykłe próby oszustw poprzez np. wysyłanie fałszywych faktur VAT z podmienionym numerem rachunku bankowego. Gdy podejrzewamy, że faktura może pochodzić od podmiotu, który podszywa się pod kontrahenta, należy w pierwszej kolejności sprawdzić numer rachunku pod kątem zgodności z numerem podanym przez kontrahenta. Rzeczywiści wystawcy faktur coraz częściej informują na swoich stronach internetowych w jaki sposób zweryfikować autentyczność otrzymanej faktury.
Dosyć często spotyka się także wezwania do zapłaty przedsiębiorców z tytułu zamieszczenia w rzekomych, nieistniejących rejestrach. W przypadku otrzymania wezwania do zapłaty przez tajemniczy prywatny podmiot, z tytułu umieszczenia w nieznanym rejestrze, najlepiej wstrzymać się z zapłatą bezpodstawnie żądanych kwot i jak najszybciej powiadomić jednostkę policji. Pojawiają się też podmioty żądające zapłaty z tytułu danych lub wyciągów z baz danych, które de facto są publicznie dostępne i nieodpłatne. Taka sytuacja dotyczy np. odpisów z KRS, które można bezpłatnie uzyskać ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości. W takim przypadku rozwiązanie jest najprostsze i polega na korzystaniu z publicznych rejestrów udostępnianych przez organy państwowe.
Jak widać, sposoby, które wybierają oszuści nie są zbyt wyrafinowane. Zawsze, w razie jakichkolwiek wątpliwości, można asekuracyjnie zwrócić się do władz publicznych z wnioskiem o wyjaśnienie, czy dany rejestr jest legalny oraz czy opłata naliczana jest zgodnie z prawem i na jakiej podstawie, co pozwoli uniknąć strat finansowych.