Przewoźnicy stawiają na czas dostawy

Marlena Gałczyńska
18-09-2003, 00:00

Wejście do UE nie przyniesie przewoźnikom lotniczym cargo dużych zmian polityki rynkowej. A brak barier celnych nie zmieni usług.

Polskie Linie Lotnicze LOT postrzegają swoją pozycję rynkową jako stabilną. Akcesja nie jest postrzegana jako zagrożenie.

— Międzynarodowe przewozy lotnicze PLL LOT od początku były ściśle związane z rynkiem europejskim, zwłaszcza Europą Zachodnią. Wieloletnia działalność pozwoliła nam na tym rynku wypracować stabilną pozycję. Zawdzięczamy to ciągłemu dostosowywaniu standardów do wymogów międzynarodowych i oferowaniu usług i produktów na światowym poziomie, które są konkurencyjne w stosunku do ofert innych przewoźników. Uważna kontrola rynku przez LOT Cargo pozwala na wprowadzenie stale nowych produktów, które w pełni zaspokajają potrzeby klientów — mówi Iwona Korpalska, dyrektor Biura Cargo i Poczty PLL LOT.

O swoją pozycję na rynku przewoźników nie martwi się także TNT Poland.

— Od wielu lat oferujemy usługi z gwarantowanymi terminami doręczeń — 9 i 12 express, terminowe usługi global express oraz pełen wachlarz usług specjalnych, począwszy od tradycyjnych frachtów po transport przesyłek niebezpiecznych i czarterowanie samolotów. W związku z tym nie należy wiązać wejścia Polski do Unii Europejskiej z głębokimi zmianami w ofercie produktowej TNT. Chociaż nie można wykluczyć, że dynamiczne zmiany na rynku usług kurierskich i transportowych wpłyną na rozwój nowych, dzisiaj nie znanych produktów — wyjaśnia Rafał Dziura, dyrektor marketingu i sprzedaży TNT Poland.

W ofercie LOT-u na razie nie pojawią się specjalne oferty przewozu poszczególnych grup produktowych. Nie zmienią się także ceny za transport frachtu.

— Na razie nie obserwujemy wzmożonego zainteresowania przewozem w poszczególnych grupach towarowych. Utrzymuje się raczej stabilna struktura towarowa przewozów i z pewnością w początkowym okresie przyłączenia Polski do UE sytuacja ta nie ulegnie poważniejszym zmianom. Podobną stabilność powinna wykazać struktura lotniczych stawek przewozowych obowiązujących na rynku polskim — uważa Iwona Korpalska.

Jest przekonana, że wieloletnia obecność w Polsce wszystkich największych przewoźników lotniczych zaangażowanych w przewóz frachtu pozwoliła ustalić stawki przewozu cargo na porównywalnym poziomie. Zapewnia to sprawne operacyjne działania wszystkich podmiotów.

To, że zniesione zostaną bariery celne, cieszy natomiast TNT, które chce rozszerzać swoją ofertę produktową.

— W pierwszej kolejności rozszerzymy ofertę usług z gwarantowanym terminem doręczeń. Klienci będą mogli wysyłać nie tylko przesyłki dokumentowe, ale też paczki w ramach usług 9 i 12 express. Kontynuować będziemy rozwój produktów z kategorii economy. Likwidacja granic oraz przewidziane na najbliższy rok inwestycje pozwolą nam wymiernie skrócić czas dostaw. Prawdziwą alternatywą dla kosztownego transportu lotniczego staną się nasze produkty drogowe — twierdzi Rafał Dziura.

Przewoźnicy bez emocji podchodzą do kwestii ewentualnego pojawienia się na powiększonym europejskim rynku nowej konkurencji. Są zdania, że wkroczenie nowych przewoźników ich pozycji nie zaszkodzi.

— Nowa sytuacja może spowodować pojawienie się przedsiębiorstw, które będą chciały wykorzystać nisze rynkowe. Nie są nimi zainteresowane działające na rynku podmioty, dlatego nowa konkurencja w transporcie nie będzie stanowić zagrożenia dla ich pozycji — mówi Iwona Korpalska.

TNT spodziewa się nowej konkurencji przede wszystkim w sektorze drogowym.

— Z pewnością ułatwiony dostęp do polskiego rynku zachęci lokalnych kurierów z krajów Unii do podejmowania prób wejścia na nowy rynek. Wydaje mi się, że duże szanse powodzenia będą miały podmioty oferujące regionalne usługi kurierskie, wykorzystujące transport drogowy. Mogę więc sobie wyobrazić wzrost konkurencji w tym segmencie. Nie sądzę jednak, aby na polskim rynku kurierskim nastąpiła radykalna zmiana udziałów. Okres ponad dziesięciu lat, w trakcie których kształtował się ten rynek, dosyć solidnie nakreślił granice udziałów poszczególnych integratorów rynku — przekonuje Rafał Dziura.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marlena Gałczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Przewoźnicy stawiają na czas dostawy