Odlewnie Polskie obniżyły program inwestycyjny do 23 mln zł. Nadal jednak chcą szukać pieniędzy na rynku kapitałowym.
Zarząd Odlewni Polskich, notowanej na GPW spółki hutniczej, rozpoczął już wstępne rozmowy z inwestorami finansowymi o objęciu nowej emisji akcji. Zawiadomienie o podwyższeniu kapitału trafi do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd w ciągu kilku tygodni.
— Budujemy wstępną księgę popytu. Rozmawiamy z instytucjami finansowymi, przekazując im wszystkie informacje o spółce. To taki premarketing — mówi Leszek Walczyk, prezes Odlewni Polskich.
Niebawem instytucje finansowe powinny opublikować analizy spółki. Czy obejmą emisję? Na wiadomo. Wiadomo jednak, że Odlewnie chcą sprzedać 3-5 mln akcji. Nowe papiery będą stanowiły 27-38 proc. kapitału. Udział największego udziałowca — menedżerskiej spółki OP Invest — spadnie z 80 proc. do 60 proc. (przy emisji 3 mln akcji) lub 51 proc. (5 mln).
— Nie wykluczamy wiązanej sprzedaży akcji. Wraz z nową emisją na rynek trafiłaby część papierów OP Invest. Spółka pozostanie jednak większościowym udziałowcem — dodaje Leszek Walczyk.
Nie ustalono jeszcze ceny emisyjnej. Obecnie kurs wynosi 4,20 zł, co daje wycenę firmy równą 35 mln zł, a nowej emisji — 12,6-21,0 mln zł.
— Akcje sprzedamy z dyskontem wynegocjowanym z inwestorami finansowymi — wyjaśnia prezes Odlewni.
Spółka ograniczyła program poszerzenia mocy produkcyjnych z 28 mln zł do 23 mln zł.