Czy zdarzenie, do jakiego doszło po końcu roku wpływa na sprawozdanie finansowe za rok, który się skończył?
Powyższe pytanie to nie czysto teoretyczny dylemat. Przygotowując sprawozdanie finansowe, powinniśmy prawidłowo odzwierciedlić efekty zdarzeń po dacie bilansowej. Dlatego może się okazać, że takie zdarzenie powinno być ujawnione, nawet jeżeli nie wpływa bezpośrednio na wykazywany wynik finansowy. Bagatelizowanie zdarzeń po dacie bilansowej może prowadzić do nierzetelnego zaprezentowania wyników finansowych spółki w danym roku, jak również do zmiany sytuacji spółki w momencie przygotowywania i zatwierdzenia sprawozdań finansowych.
Wytyczne, jak postępować ze zdarzeniami po dacie bilansowej, znajdziemy w międzynarodowych standardach sprawozdawczości finansowej (MSSF 10 i MSSF 1) i w amerykańskich standardach rachunkowości (FAS 5 i SAS 1) oraz w polskich przepisach (art. 54) ustawy o rachunkowości. Klasyfikacja zdarzeń i określanie ich wpływu na sprawozdanie finansowe we wszystkich tych standardach jest podobna. Zdarzenia następujące po dacie bilansowej to zdarzenia zarówno korzystne, jak i niekorzystne, do których doszło między dniem bilansowym (dniem zakończenia roku finansowego spółki) a datą zatwierdzenia sprawozdania finansowego do publikacji (dniem zatwierdzenia sprawozdania finansowego do publikacji przez zarząd).
Sytuacje przykładowe
Podstawowym problemem staje się określenie, jakie zdarzenia następujące po dniu bilansowym należy ująć w sprawozdaniu finansowym i czy powodują one konieczność korekty wyników.
Przyjrzyjmy się kilku przykładom.
Sytuacja 1
15 stycznia 2006 r. spółka X podpisała aneks do umowy pożyczki. Według umowy zasadniczej obowiązującej na dzień bilansowy (31 grudnia 2005 r.) pożyczka ta miała charakter krótkoterminowy. Aneks podpisany w 2006 r. wydłużył okres spłaty o dwa lata.
Sytuacja 2
Po dniu bilansowym, ale przed zatwierdzeniem sprawozdania finansowego spółka otrzymała decyzję urzędu skarbowego w sprawie przeprowadzonej kontroli. Zgodnie z decyzją firma musi zapłacić istotną kwotę z tytułu zaległości podatkowej, odsetek i kary. W dniu bilansowym firma nie była więc w stanie wiarygodnie oszacować kwoty do zapłacenia.
Sytuacja 3
Podczas sporządzania sprawozdania finansowego (po dacie bilansowej) wyszły na jaw nieprawidłowości w rozliczeniu jednego z oddziałów. W przeprowadzonym dochodzeniu ustalono, że nieprawidłowości te — polegające na zawyżeniu wyników — były zamierzone i od kilku lat ukrywane przez kierownictwo tego oddziału.
Zdarzenia, które dowodzą, że w dniu bilansowym istniał jakiś stan, określane są jako zdarzenia korygujące. Te, które wystąpiły po dniu bilansowym i wskazują na sytuację powstałą po tym dniu, nie powodują konieczności korekty. Jednakże jeśli takie zdarzenia są istotne, to powinny być ujawnione w sprawozdaniu finansowym.
Podpisanie aneksu to przykład zdarzenia, które nie zmienia stanu wiedzy o dniu bilansowym, a więc nie powoduje konieczności korekty wyników czy też zmiany prezentacji zobowiązania jako krótkoterminowego. Jednakże, ze względu na swoje znaczenie, wymaga ujawnienia w dodatkowych informacjach i objaśnieniach do sprawozdania finansowego.
Zarówno otrzymanie decyzji władz skarbowych, jak i wykrycie oszustwa dotyczą kwestii istniejących w dniu bilansowym i są przykładami zdarzeń korygujących. Zmienią się aktywa i zobowiązania na dzień bilansowy oraz wynik finansowy spółki. Powinno pojawić się też odpowiednie ujawnienie.
Ponadto w opisanym powyżej oszustwie mamy również do czynienia z korektą wyników finansowych z lat ubiegłych. Wpłynie to na dane porównawcze w sprawozdaniu finansowym.
Nie zawsze korekty
Najczęściej korekt nie wymagają transakcje kupna lub sprzedaży środków trwałych, inwestycje w jednostki zależne, zakupy jednostek stowarzyszonych czy też zmiany umów kredytowych dokonywane po dniu bilansowym. Ale spłaty należności po końcu roku, postawienie dłużnika w stan likwidacji lub otrzymanie wyroku sądowego powinny być uwzględniane przy ustalaniu zysku lub straty w danym roku.
Sprawozdanie finansowe należy uaktualniać, zamieszczając w nim wszystkie istotne zdarzenia, które zaszły do momentu jego zatwierdzenia. W ten sposób zapewnimy przejrzyste i kompletne informacje — niezależnie od tego, czy zdarzenia te wpłyną na wynik danego lub następnego roku.
Agnieszka Nalewajko,
menedżer w dziale audytu
firmy Ernst & Young