Kolejnych 39 polskich produktów otrzymało w piątek tytuł Europrodukt. Podobnie jak w roku ubiegłym nagrodę specjalną przyznało również Ministerstwo Gospodarki. W tym roku otrzymała ją tylko jedna firma — PWC Odra.
21 czerwca zakończyła się trzecia edycja konkursu Europrodukt 2002 organizowanego przez oficynę wydawniczą Zarządzanie i Finanse, wydawcę magazynu „Eurofakty”. Tytuł Europrodukt otrzymało w tym roku 39 firm.
Jury konkursu przy podejmowaniu decyzji o przyznaniu tytułu Europrodukt kierowało się oceną możliwości znalezienia zbytu na rynku europejskim. Spośród 100 uczestników wybranych zostało 39 producentów, reprezentujących m.in. branże: spożywczą, meblową i elektorniczną. Zdaniem Igora Mitroczuka, dyrektora Departamentu Promocji Gospodarczej MG, największe szanse na zdobycie rynku europejskiego mają cukierki Mini, produkowane przez Przedsiębiorstwo Wyrobów Cukierniczych Odra i to właśnie im przyznano nagrodę Ministra Gospodarki.
— Uczestnicząc w jury starałem się ocenić prezentowane produkty pod kątem atrakcyjności na rynku UE. Tym czynnikiem kierowałem się przy podjęciu decyzji o przyznaniu pucharu Ministerstwa Gospodarki — mówi Igor Mitroczuk.
Wybór produktu PWC Odra z Brzegu jest miłą niespodzianką nie tylko dla zarządu firmy, ale również dla naszej redakcji. Przedsiębiorstwo to jest bowiem jedną z najaktywniejszych „Gazel Biznesu 2001”.
— Miło nam odbierać kolejną nagrodę, dowodzącą wysokiej jakości i konkurencyjności naszych produktów. Cukierki Mini udaje nam się od kilku lat z powodzeniem sprzedawać zarówno w państwach Unii, jak i w krajach kandydujących, np. na Węgrzech — twierdzi Cecylia Zdybik, prezes Przedsiębiorstwa Wyrobów Cukierniczych Odra z Brzegu.
Dodaje, że firma nie zamierza poprzestać na tym sukcesie. W kolejce po tytuł Europrodukt czekają już czekoladki Bon vojage, a także cukierki Mini o nowym smaku, wzbogacone witaminą C.
Celem konkursu jest sprzyjanie rozwojowi przedsiębiorczości, szczególnie wśród małych i średnich firm, a także promocja ich produktów na rynku europejskim.
— Pragniemy promować wytwarzane w Polsce towary i usługi, które ze względu na dobrą jakość, nowoczesną technologię, przyjazny wpływ na środowisko naturalne, bezpieczeństwo użytkowania czy też ciekawe wzornictwo mogą z powodzeniem walczyć o klientów na rynkach zagranicznych —tłumaczy Bożena Nowak, organizator konkursu.
Odbudowywanie się rynku wschodniego sprzyja co prawda intensyfikacji eksportu właśnie w tym kierunku, tegoroczna edycja konkursu Europrodukt dowiodła jednak, iż coraz więcej polskich przedsiębiorców nastawia się na zdobywanie rynków zachodnioeuropejskich. Po udziale w konkursie oczekują oni przede wszystkim wzrostu poziomu rozpoznawalności ich marki w krajach unijnych.
— Europrodukt to nie tylko konkurs. Po jego zakończeniu przygotowujemy katalogi prezentujące firmy i produkty, którym przyznaliśmy tytuł. Rozsyłamy je do biur radców handlowych w całej Europie, a także poza jej granicami. Wyniki dwóch poprzednich edycji pokazały, że działania te przynoszą przedsiębiorcom wymierne efekty — zapewnia Bożena Nowak.