Zwyżka notowań pszenicy w dużej mierze jest powiązana z sytuacją na rynku kukurydzy. Popyt na oba zboża jest w ostatnich miesiącach wyjątkowo duży, głównie za sprawą zapotrzebowania ze strony Chin. O ile notowania kukurydzy są już blisko historycznych rekordów, to cenom pszenicy jeszcze do tych poziomów sporo brakuje – maksima z 2008 roku oscylowały w okolicach 13,50 USD za buszel.
Oczywiście to jeszcze nie oznacza, że notowania pszenicy dotrą do tych poziomów – niemniej, w ostatnim czasie widać większe zapotrzebowanie na pszenicę jako alternatywę dla kukurydzy w przypadku pasz dla zwierząt. Azjatyccy producenci pasz przerzucają się w coraz większym stopniu na pszenicę w produkcji pasz dla kurczaków oraz świń – widać to na takich rynkach jak Chiny, Wietnam oraz Korea Południowa.
Technicznie, rynek pszenicy znajduje się już w rejonie wykupienia, co sugeruje duże prawdopodobieństwo korekty spadkowej. Jednak na razie fundamenty rynku są solidne w średnioterminowej perspektywie.