Punkt dla rywala LU

Joanna Barańska
opublikowano: 06-12-2006, 00:00

Marka „Delic-Pol” zostaje na razie przy firmie Delic-Pol. Sprawą zajmie się ponownie Urząd Patentowy.

Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) potwierdził wczoraj wyrok sądu wojewódzkiego, że decyzja Urzędu Patentowego (UP) unieważniająca znak towarowy słowny „Delic-Pol” była błędna. UP będzie musiał jeszcze raz zająć się sprawą. Ma zastosować ustawę o znakach towarowych, pod której rządami marka została zarejestrowana, i wyjaśnić, dlaczego uważa konkurencyjny znak „Delicje” za renomowany i powszechnie znany.

To właśnie uprawniona do znaku „Delicje” firma LU Polska zażądała unieważnienia „Delic-Polu”. Oba przedsiębiorstwa ostro konkurują na rynku okrągłych ciasteczek z galaretką, oblanych czekoladą. Delic-Pol zgłosił znak do rejestracji w 1992 r., w 1994 r. uzyskał ochronę, w 2002 r. przedłużenie jej do 2012 r. Dopiero w marcu 2002 r. LU Polska wystąpiło o unieważnienie marki jako łudząco podobnej do jego „Delicji”. Delic-Pol pozbawiony ochrony, jaką daje prawo do znaku, stałby na o wiele słabszej pozycji w możliwych procesach cywilnych o nieuczciwą konkurencję wytoczonych przez LU Polska.

Zdaniem NSA, UP powinien zastosować ustawę o znakach towarowych, która obowiązywała, gdy śląska firma rejestrowała swoją markę. Ta ustawa nie pozwala składać wniosku o unieważnienie znaku, jeśli od jego rejestracji upłynęło więcej niż pięć lat. Jest jeden wyjątek: gdy zgłoszenie znaku do rejestracji nastąpiło w złej wierze. UP ma zatem wyjaśnić, czy zła wiara zaistniała. W tym celu LU Polska powinno udowodnić przynajmniej to, że jej marka jest powszechnie znana.

— LU Polska powołuje się na to, że używa „Delicji” od 15 lat. Ale to jeszcze nie świadczy o powszechnej znajomości marki. Istnieje wiele znaków używanych od dawna, które nie są obecne w powszechnej świadomości — uzasadniała wyrok sędzia Anna Robotowska.

Wyrok jest ostateczny i prawomocny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Barańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy