LONDYN (Reuters) - Amerykańska firma elektroniczna Qualcomm, zajmująca się telefonią komórkową trzeciej generacji (UMTS) ostrzegła w czwartek wieczorem, że wprowadzenie UMTS-u na rynek może opóźnić się o dwa, trzy lata, w prównaniu z terminami obiecywanymi przez europejskich operatorów.
Założyciel i prezes Qualcomm, Irwin Jacobs powiedział w wywiadzie opublikowanym w elektronicznym wydaniu gazety Financial Times, że udostępnienie UMTS-u szerszej rzeszy klientów będzie możliwe pod koniec 2004 lub na początku 2005 roku.
"Chciałbym by UMTS był dostępny w przyszłym roku, ale biorąc pod uwagę aktualny stan przygotowań nie sądzę, by było to realne. Myślę, że o dużym rozwoju będziemy mogli mówić dopiero w roku 2004 lub 2005" - powiedział Jacobs.
Jego wypowiedź prawdopodobnie zwiększy istniejące już obawy, że europejscy operatorzy przesadzili z optymizmem, mówiąc że usługi UMTS, oferujące między innymi dostęp do Internetu i transmisje video przez telefon komórkowy, będą dostępne w 2002 roku.
Takie opóźnienie może także pogorszyć i tak już nie najlepszą sytuację finansową niektórych telekomów, które płacą za niewykorzystywane pasma częstotliwości przeznaczone dla tych usług.
Jacobs wypowiedział się w podobnym tonie co szef Alcatela Michel Rahier, który w czwartek na kongresie w Cannes poświęconym telefonii komórkowej powiedział, że UMTS stanie się powszechnie dostępny pod koniec 2003 lub na początku 2004 roku, a więc rok później niż przewidywano.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))