Holendrzy dobili targu z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju (EBOiR), który, obok skarbu państwa, był jednym z trzech dużych akcjonariuszy BGŻ. EBOiR zdecydował się wyjść z inwestycji i sprzedać ponad 12-procentowy pakiet akcji Rabobankowi. 4 kwietnia Komisja Nadzoru Finansowego dała zgodę na wykonywanie ponad 50 proc. głosów na walnym BGŻ przez holenderski bank, usuwając ostatnią przeszkodę na drodze do finalizacji umowy. Po domknięciu transakcji należy do niego 59,35 akcji. 37,29 proc. kontroluje skarb państwa, a 3,36 proc. jest w posiadaniu osób fizycznych i prawnych. BGŻ przygotowuje się do wejścia na giełdę, na której skarb państwa chce upłynnić swoje akcje. Według Aleksandra Grada, ministra skarbu, bank powinien znaleźć się na GPW jesienią